Dziesięć lat od przyjęcia zamiaru w strategii rozwoju gminy, pięć lat od pierwszej próby wnioskowania o zmianę, po dwóch seriach konsultacji społecznych zakończonych pozytywną opinią mieszkańców, samorząd Kamieńca Ząbkowickiego złożył wniosek o ustanowienie gminy miejsko-wiejskiej i nadanie praw miejskich dla Kamieńca Ząbkowickiego.

Podczas sesji w ubiegłym tygodniu, rada gminy przyjęła uchwałę, w której zwraca się za pośrednictwem wojewody dolnośląskiego do Rady Ministrów RP o nadanie statusu miasta Kamieńcowi Ząbkowickiemu, a tym samym o przekształcenie jednostki samorządowej w gminę miejsko-wiejską. Jeśli spełniający kryteria formalne wniosek uzyska pozytywną opinię wojewody oraz ministra właściwego do spraw administracji, to jeszcze w tym półroczu może trafić do porządku obrad rządu, który ustawowo jest uprawniony do decydowania w tej kwestii.

Korzystna decyzja Rady Ministrów RP oznaczałaby, że od 1 stycznia 2021 r. Kamieniec Ząbkowicki znów stanie się miastem, a samorząd będzie gminą miejsko-wiejską – analogicznie jak mniejsze od niej pod względem liczebności mieszkańców Bardo czy Złoty Stok lub sąsiednie Ząbkowice Śląskie. Zmiana statusu gminy to nie tylko prestiż, ale także otwarcie szans na realizację projektów infrastrukturalnych i gospodarczych dotyczących małych i średnich miast przewidywanych w rządowej Strategii Zrównoważonego Rozwoju Polski.

Radni, podczas sesji transmitowanej w sieci, wysłuchali i przyjęli sprawozdania z realizacji gminnego programu profilaktyki i rozwiązywania problemów związanych z uzależnieniami i uchwalili gminny program wspierania rodzin na lata 2020 – 2022. Ponadto dokonano zmian w bieżących planach finansowych gminy i ustalono tzw. wieloletnie plany rozwoju i modernizacji urządzeń rolnych. Odczytano także sprawozdania z prac komisji resortowych rady w 2019 r.

W czasie dyskusji nad kwestią zmiany statusu gminy nie zabrakło ostrego starcia. Podobnie, jak w poprzedniej kadencji, gdy radni opozycyjni wobec wójta, mając większość w radzie z uporem blokowali podjęcie uchwały w tej sprawie, tak i tym razem, mimo, iż są w wyraźnej mniejszości po ostatnich wyborach samorządowych, usiłowali storpedować procedurę głosowania. Podnosili m.in. kwestię frekwencji w niedawnych konsultacjach, a nawet weryfikacji tożsamości osób w nich uczestniczących, choć nie wskazali żadnego naruszenia prawa w tym zakresie. Usiłowali nawet przekrzykiwać przewodniczącą rady Bernadetę Chodasewicz już w trakcie czynności głosowania. Przeciw takim zachowaniom oponowała m.in. radna Bogusława Tokarz apelując o to, by bardziej troszczyli się oni o sprawy ważne i potrzebne mieszkańcom ich okręgu wyborczego. Po reasumpcji pierwszego głosowania, w drugim większość radnych opowiedziała się za wnioskiem o nadanie praw miejskich dla Kamieńca Ząbkowickiego.

Wójt Marcin Czerniec pakiet dokumentów stanowiących załącznik do uchwały skierował już do wojewody dolnośląskiego. Obecnie zatem procedura toczy się na poziomie administracji rządowej. Za kilka miesięcy można spodziewać się wiążącej decyzji rządu.

Komentarze

Zostaw swój komentarz