0

Ząbkowice Śląskie są miastem, które z nurtem historii, ulegały rozlicznym pozytywnym przemianom, ale też znajdowały się w cyklonach zdarzeń nacechowanych zagrożeniami. Dlatego temat „Miasto a wojny” musiał być i był interesującym wyzwaniem dla prelegentów trzeciej edycji konferencji popularno-naukowej „Wokół dziejów miasta”.

Coroczne sympozjum organizowane dzięki społecznikowskiej energii i naukowej pasji Kamila Pawłowskiego, niezmiennie dostarcza naprawdę interesujących informacji o znanych, ale też nadal odkrywanych elementach dziejowej mozaiki Ząbkowic Śląskich. Rok temu spotkanie było inspirowane 160. rocznicy wielkiego pożaru miasta. Dwa lat temu dwudniowe wydarzenie stanowiło cześć programu 730-lecia Ząbkowic Śląskich. Tegorocznym wiodącym motywem były epizody wojen, jakie przetaczały się przez geograficzną przestrzeń, gdzie leży nasze miasto. Mówcy, jakich udało się zgromadzić tydzień temu (23 marca 2019 r.) w sali reprezentacyjnej ratusza rozpięli przed słuchaczami panoramiczny obraz egzystencji miasta znajdującego się albo na linii politycznych sporów, albo będącego przedmiotem w militarnych konfliktów.

  • Jerzy Organiściak barwnie i wielowątkowo opowiedział o bitwie, do jakiej doszło w 1335 r. Epizod ten był bardziej potyczką, ale okoliczności polityczne, które doprowadziły do bitwy, i które były w pewnym sensie jej pochodną, mogłyby stanowić kanwę odrębnej monografii lub pasjonującego telewizyjnego serialu historycznego. Mówca nie szczędził szczegółów i wskazywał na liczne powiązania splatające bohaterów pierwszego i drugiego planu bitwy.
  • Robert Heś z Muzeum Narodowego we Wrocławiu, skupił uwagę na innym militarnym wydarzeniu pod Ząbkowicami. Doszło doń w latach 14467 – 1468, a było to oblężenie zamku przez Krzyżowców. Na tle tego długiego faktu uczestnicy konferencji mogli nie tylko poznać kronikarski wykaz zdarzeń i ich sprawców. Ciekawe były bowiem opisy technologii (rzec można) ofensywy i defensywy na polu walki.
  • Artur Kwaśniewski zaprezentował relację o ząbkowickim zamku, jako narzędziu wpływy, atrybucie władzy i scenerii życia, w tym wymiarze sztuki wojennej. Wskazując na szczególne znaczenie tego typu budowli, prelegent mocno akcentował unikatowy i nadal oczekujący na wielokierunkowe rozpoznanie badawcze, charakter ząbkowickiego zamku. Jego ruiny są – w opinii mówcy – pozytywnym reliktem przeszłości i nie powinny ulegać modyfikacjom nacelowane na nowoczesne funkcjonalności.
  • Anna Małachowicz ukazała swego rodzaju wielofunkcyjność murów obronnych miasta. Zachowane do naszych czasów duże fragmenty ochronnej obudowy – „okrążającej” – ścisłe centrum Ząbkowic, były bardzo wielostronnym konstruktem architektonicznym i funkcjonalnym. Ze względu na to, że spora ich część nie była jeszcze poddawana konserwacjom czy rewaloryzacjom, ząbkowickie mury obronne mogą jeszcze być w przyszłości przedmiotem badań i odkryć. Zasługują ponadto na zdecydowanie większą promocję.
  • Kamil Pawłowski – główny organizator konferencji – wyczerpująco opisał życie miasta w okresie I wojny światowej. Lata 1914 – 1918, jak zauważył mówca, pozycjonowały Ząbkowice na uboczu krwawej i niszczącej nasz kontynent zbrojnej konfrontacji. Rzecz jasna, bilans takiego obrotu spraw był dla lokalnej społeczności dodatni, aczkolwiek konsekwencje działań frontowych przenikały codzienność ząbkowiczan.
  • Stanisław Kolouszek mówił o powstaniu w Ząbkowicach policyjnej szkoły podoficerskiej, wybudowaniu jej siedziby (współcześnie mieści się tam Liceum Ogólnokształcące im. Władysława Jagiełły) oraz funkcjonalnych metamorfozach tego miejsca. Dochodziło do nich na tle politycznych przemian zmieniających Rzeszę z państwa zdemilitaryzowanego w agresywny organizm militarny.
  • Adela Kawecka subtelnie naszkicowała tło wysiedlenia Mniszek Klarysek z ich klasztoru we Lwowie i wyraziście zaznaczyła postawy sióstr, które doprowadziły do osiedlenia zakonu w Ząbkowicach. Koniec II wojny światowej i faktyczna okupacja kresów II Rzeczypospolitej przez Sowietów doprowadziły siostry do konieczności opuszczenia ich domu i kościoła, gdzie od 1873 r. trwała wieczysta adoracja Najświętszego Sakramentu. Zakon znalazł nowe gniazdo właśnie w naszym mieście, gdzie nieprzerwane czuwanie jest kontynuowane od 1946 r.
  • Ewa Pazdioara omawiała niełatwe i nieoczywiste wzajemne odniesienia Polaków i Niemców w latach 1945 – 1948. Niemieckie dotąd Frankenstein stawało się polskimi Ząbkowicami. Złożone polityczne i socjologiczne okoliczności przywracania polskości tzw. ziemiom odzyskanym rodziły wiele konfliktów, resentymentów, ale też dyktowały paletę rozmaitych międzyludzkich zachowań. Przybywający tu Polacy wywodzili się z różnych stron, ewakuowani do amerykańskiej strefy okupacyjnej w Niemczech, to były dwie diametralnie odmienne grupy nie tylko ze względów narodowościowych. Niewątpliwie temat ten zasługuje na pogłębione i wolne od tendencji poprawnościowych analizy historyczne.
  • Bartosz Grygorcewicz poruszał się – w sensie historycznym – po tym samym okresie, o jakim mówiła jego przedmówczyni. Ukazał jednakże zupełnie inny, ale równie, a może nawet bardziej dramatyczny i niezbadany okres najnowszych dziejów Ząbkowic, jaki w prostej linii był skutkiem II wojny światowej. Lata 1945 – 1946 były czasem wprowadzania w całej Polsce ustroju właściwego dla sowieckiej strefy wpływów, w jakiej znalazł się nasz kraj. Obecność w strukturach administracji jawnej i niejawnej Rosjan, a potem uległych im obywateli polskich dekonstruowała codzienne życie w kierunku ideologicznym. Bezwzględność bezpieki i podporządkowanie partyjnym celom regulowało codzienność pierwszego powojennego etapu historii miasta.

Gości i uczestników konferencji powitała Helena Wolnik-Kliber – dyrektor książnicy ratuszowej. Na wstępie głos zabrała Ewa Figzał reprezentująca burmistrza Ząbkowic Śląskich, co transmitowaliśmy w naszym serwisie #dzieje_się_teraz, a całą konferencję rozpoczął i podsumował Kamil Pawłowski, którego wspomagała Kinga Koszyk.

https://www.facebook.com/zabkowice4you/videos/302859623674620/

 

Kamil Pawłowski zapowiedział wydanie zbioru referatów z zakończonego sympozjum, podobnie jak w latach poprzednich. Możemy zatem jesienią br. spodziewać się kolejnego ważnego i nasyconego informacjami dokumentu w wersji papierowej, a więc tej, która skłania do czytania i refleksji. zaanonsował również organizację czwartej konferencji z cyklu „Wokół dziejów miasta” w 2020 r.

Komentarze

Zostaw swój komentarz