Dzień seniora już za nami!

W sobotę w hali „Słonecznej” odbyło się Święto Seniora. Imprezę rozpoczęła Szkoła Muzyczna Casio. Gwiazdą wieczoru był Tercet Egzotyczny.

Po koncercie w holu hali na seniorów czekał słodki poczęstunek w czasie którego była okazja do wspólnych rozmów. Dziękujemy wszystkim seniorom za tak dobrą frekwencję i wspólną zabawę.

„Big idea” to „być albo nie być” dla miasta

Kąpanie się w wannie napełnionej ciepłą i aromatyczną wodą jest niewątpliwie przyjemnością. Gdy na krawędzi stoi lampka szampana, nie trzeba patrzeć na zegarek, to można się nawet błogo zdrzemnąć i nawet poddać się czarowi sennych marzeń, po czym przebudzić się w zimnej i mętnej toni. Prysznic nie pozwala na pluskanie się, zakłada dynamikę i ożywia człowieka, choć też można używać rześkich woni mydła. Odnosząc powyższą metaforę do pojęcia #miasto2_0 trzeba powiedzieć jasno i wyraźnie…

…dla rozwoju tkanki miejskiej stanowionej przez mieszkańców i kreowane przez nich wartości niematerialne oraz dobra materialne, niezbędna jest „wielka idea”. Pokolenie millenialsów, jakie zastępuje nas z dnia na dzień woli angielskie „big idea”. Coś w tej obcojęzycznej frazie jest takiego, że przypomina mi się jeszcze pewien jankeski idiom brzmiący: „the sky is the limit”, co można przetłumaczyć na zdanie: „nie ma rzeczy niemożliwych”. Zetknąłem się też z piosenką, w której pojawia się dalej idąca myśl: „the sky is not the limit*, so let’s not just aim high”, co rozumiane jako gra słów może oznaczać ni mniej, ni więcej: „przekraczaj granice tego, co nie ma granic”, a dosłownie: „niebo to nie pułap, mierzmy więc ponad nie”.

Wracając na ziemię, a konkretnie do punktu, gdzie potrzebna jest wielka idea. Ta kategoria to temat biegunowo odmienny od prawie wszystkich wątków, jakie dotąd poruszałem pisząc na temat #miasto2_0 . Doceniając w pełni ważne, aczkolwiek prozaiczne sprawy, jakimi na co dzień zajmuje się administracja gminna i nawet odchodząc od ambitnych planów, o jakich mówi się i pisze szczególnie w okresie okołoelekcyjnym, chcę niejako sprowokować do podniesienia wzroku wyobraźni wyżej. W zasadzie to można nawet zmrużyć oczy (poetycko się robi, jak nigdy dotąd w tym cyklu…).

Miasto, w którym mieszkam tu i teraz – ma być miejscem, w którym widzę i czuję przyszłość moją i tych, którzy przyjdą tu po mnie. To ma być jedyne w swoim rodzaju środowisko, z którym utożsamiam się nawet wbrew jego niedoskonałościom i deficytom. Jeśli tak ma być nie od jutra, nie za ileś tam lat, ale od teraz, winienem ten cel zdefiniować przez konkretne wizje i im podporządkować od zaraz całą komunalną nawę.

Na cztery dni przed aresztowaniem prezydent Warszawy Stefan Starzyński wygłosił następujące słowa: „Chciałem, by Warszawa była wielka. Wierzyłem, że wielka będzie. Ja i moi współpracownicy kreśliliśmy plany, robiliśmy szkice wielkiej Warszawy przyszłości. I Warszawa jest wielka. Prędzej to nastąpiło, niż przypuszczaliśmy. Nie za lat pięćdziesiąt, nie za sto, lecz dziś widzę wielką Warszawę. Gdy teraz do was mówię, widzę ją przez okna w całej wielkości i chwale, otoczoną kłębami dymu, rozczerwienioną płomieniami ognia, wspaniałą, niezniszczalną, wielką, walczącą Warszawę. I choć tam, gdzie miały być wspaniałe sierocińce – gruzy leżą, choć tam, gdzie miały być parki – dziś są barykady gęsto trupami pokryte, choć płoną nasze biblioteki, choć palą się szpitale – nie za lat pięćdziesiąt, nie za sto, lecz dziś Warszawa broniąca honoru Polski jest u szczytu swej wielkości i chwały.” Mówił to we wrześniu 1939 roku, gdy stolica Polski była poniewierana przez Niemców. Pięć lat wcześniej, gdy najpierw został powołany na komisarycznego prezydenta Warszawy, przyjęto go bardzo chłodno. Miał za sobą doświadczenie wiceprezesa Banku Gospodarstwa Krajowego oraz w służbie państwowej jako wiceminister skarbu państwa i poseł. Emanował energią i wizjonerstwem, dzięki czemu Warszawa przez kilka lat radykalnie zmieniała się stając w rzędzie najpiękniejszych i najlepiej zaprojektowanych miast Europy. Projektował budowę metra, własnej elektrowni miejskiej i wielkich areałów zieleni miejskiej. Skupiał się nad infrastrukturą techniczną, aby była jak najpojemniejsza ze względu na planowane przedsięwzięcia. Dopiero na rok przed wybuchem wojny objął formalnie urząd włodarza stolicy i nie zmniejszył tempa prac nad kreowaniem nowoczesnego miasta. Czując napięcie nadchodzącej wojny powołał miejski system aprowizacji, przygotował zespoły przygotowane do ratowania ludzi w zburzonych obszarach miejskich. Zarządzał nawet procedurami natury militarnej, zakładając potrzebę obrony miasta do czasu nadejścia pomocy od sojuszników z zachodu. Ich zdrada i cała okupacja zburzyła wszystkie plany i dosłownie obróciła Warszawę w niwecz. Powojenny duch odbudowy stolicy czerpał – zapewne po części nieświadomie lub wbrew cenzurze stosowanej przez sowieckiego już okupanta – z tej właśnie wiekopomnej perspektywie, jaką snuł prezydent Stefan Starzyński. Nosił w sobie i głosił ideę „wielkiej Warszawy”, ale nie były to propagandowe frazesy, lecz wykreowana przez prezydenta mozaika konkretnych ambitnych projektów, które miały uczynić z Warszawy miasto najnowocześniejsze w Europie.

Takiej samej mozaiki potrzebujemy w naszym mieście. Staje się ono od ośmiu lat nie tylko prowincją regionu, zamiast jego ogniwem, ale nawet staje się prowincją powiatu, którego jest ośrodkiem. Piszę te słowa z ogromnym bólem, bo od końca 2006 roku do końca 2010 roku było mi dane prowadzić Ząbkowice Śląskie w kierunku wzmacniania jego pozycji na mapie Dolnego Śląska i zaznaczania go także na mapie Polski. Przyznaję, nie dość skutecznie komunikowałem tę perspektywę, nie dość starałem się pozyskać do niej więcej osób – chyba zbyt wierzyłem sile argumentów i w końcu uległem pod argumentami siły, jaka jest kartka wyborcza. Rzecz jasna uszanowałem to, co nie pozbawiło mnie przekonania, że cele są słuszne.

Ząbkowice Śląskie są na mieliźnie doraźności i brodzą od ośmiu lat w samozadowoleniu liderów magistratu i związanych z nimi stosunkowo wąskich, ale wpływowych kręgów. Miasto jest instrumentalizowane i jako takie stało się kubaturą celebrowania władzy. Mieszkańcy, jako zakładnicy zamkniętego układu wpływów ulegają zbiorowemu syndromowi sztokholmskiemu i dlatego nie weryfikują samodzielnie wiarygodności słów i wartości faktów, jakimi są częstowani przez sterników zajętych własnymi partykularnymi celami. Gmina stoi w miejscu lub kręci się wokół siebie, podczas gdy inne miasta i miejscowości idą lub biegną do tego, co stanowić ma dobro wspólne dla następnych pokoleń.

Nasze (moje) rodzinne miasto nie jest nawigowane ku przyszłości!

Krzysztof Kotowicz / www.kotowicz.pl (08.09.2018)

Krzywa Wieża nieczynna do odwołania! AKTUALIZACJA 2: 18.10.2018 – 16:03

Najbardziej rozpoznawalny zabytek Ząbkowic Śląskich, czyli Krzywa Wieża,  jest bezterminowo zamknięty dla turystów. Informowaliśmy o tym fakcie tydzień temu, a obiekt został wyłączony z użytkowania decyzją powiatowego inspektoratu nadzoru budowlanego.

Jak dowiedzieliśmy się w wałbrzyskiej delegaturze Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków, czynności kontrolne Krzywej Wieży były dokonywane przez organ ochrony zabytków w 2015 r. Skutkiem tych działań był wydany w 2017 r. nakaz konserwatorski, w którym opisano zakres prac budowlanych, które zdaniem konserwatora zabytków były niezbędne ze względu na zagrożenie zniszczeniem lub uszkodzeniem obiektu” – jak czytamy w przesłanym naszej redakcji piśmie. Okazało się, że właściciel Krzywej Wieży, czyli gmina Ząbkowice Śląskie, dopiero w 2018 r. – zlecić miała wykonanie dokumentacji niezbędnej do wykonania robót zabezpieczających perłę w koronie ząbkowickich zabytków, co umożliwiło wydanie przez urząd konserwatorski stosownych zgód na przeprowadzenie prac zgodne z  planem.

Mimo wyżej opisanych faktów, Krzywa Wieża jeszcze pod koniec września br.  była dostępna dla zwiedzających. Ponad tydzień temu skierowaliśmy pocztą elektroniczną pytania do powiatowego inspektora nadzoru budowlanego w Ząbkowicach Śląskich oraz do burmistrza Ząbkowic Śląskich z prośbą o udzielenie wyjaśnień dotyczących stanu technicznego Krzywej Wieży oraz planowanych czynności związanych z jej remontem konserwatorskim. Ani nadzór budowlany, ani burmistrz nie raczyli do chwili publikacji niniejszego tekstu udzielić jakichkolwiek informacji.

Natomiast na stronie internetowej krzywawieza.eu pojawił się lapidarny komunikat następującej treści: „Informujemy, że Krzywa Wieża jest nieczynna do odwołania z przyczyn technicznych. O ponownym otwarciu dla zwiedzających poinformujemy.” Dość charakterystyczne jest, że o ile wszystkie zamieszczane tam treści są oznaczone datą publikacji, ta jedna informacja jest bez daty, a następna po niej ma sygnaturę 10.10.2018. Tydzień temu, czyli 11.10.2018 cytowanego komunikatu nie było. Na stronie zabkowiceslaskie.pl nie ma informacji o zamknięciu Krzywej Wieży. Co więcej, można znaleźć treści promujące zabytek i zapraszające do jego zwiedzania.

Wspomniane wyżej pismo z Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków kończy się enigmatycznym sformułowaniem, czytamy bowiem, że „w przypadku braku działań ze strony właściciela będą podejmowane dalsze czynności w sprawie, zgodnie z posiadanymi kompetencjami”. W obrębie Krzywej Wieży nie widać było do wczoraj żadnych oznak prowadzenia prac budowlanych. Definitywnie kończy się sezon sprzyjający tego typu działaniom. Urzędnicy gminni oraz nadzór budowlany milczą jak zaklęte, a turyści odbijają się od klamki Krzywej Wieży. Rzekomo z pozwoleniem budowlanym na prace w Krzywej Wieży ociągają się urzędnicy podlegli staroście ząbkowickiemu. W Biuletynie Informacji Publicznej nie znaleźliśmy informacji o postępowaniu przetargowym na prace budowlane w obrębie Krzywej Wieży. Nic zatem nie wskazuje na to, że roboty rozpoczną się w najbliższym czasie.

Pojawiają się za to coraz częściej nie tylko pytania o przyczyny i skalę zagrożenia ząbkowickiego zabytku, ale również o wpływ tej sytuacji na bezpieczeństwo w otoczeniu Krzywej Wieży. Milczenie PINB i UM jest tym bardziej niepokojące.

AKTUALIZACJA: 18.10.2018 – 14:11

Otrzymaliśmy dzisiaj przed paroma minutami informację z Urzędu Miejskiego w Ząbkowicach Śląskich. Podpisujący się pod informacją Stanisław Moderski odnosi się w niej do naszej publikacji sprzed tygodnia i dzisiejszej. Poniżej zamieszczamy ją w całości.

W nawiązaniu do stanu technicznego obiektu Krzywej Wieży w Ząbkowicach Śląskich Wydział Gospodarki Nieruchomościami informuje, iż realizowane jest zadanie pn. „Remont obiektu Krzywej Wieży”. W tym celu, na sesji Rady Miejskiej Ząbkowic Śląskich – w dniu 28 września 2018 r. – zabezpieczono w budżecie środki finansowe w kwocie 140 000 zł. Gmina Ząbkowice Śląskie zleciła wykonanie dokumentacji na zabezpieczenie obiektu Krzywej Wieży w Ząbkowicach Śląskich. Opracowano pełną dokumentację budowlaną, uzyskano pozwolenie na prowadzenie robót budowlanych przy zabytku od Dolnośląskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków we Wrocławiu oraz pozwolenie budowlane Starostwa Powiatowego w Ząbkowicach Śląskich.

AKTUALIZACJA: 18.10.2018 – 16:03

Wpłynęło do nas pismo z Wojewódzkiego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego we Wrocławiu.

Organ nadrzędny dla powiatowych inspektoratów nadzoru budowlanego w województwie dolnośląskim zobowiązał PINB w Ząbkowicach Śląskich do udzielenia redakcji naszego portalu odpowiedzi na pismo, jakie wystosowaliśmy do WINB 10 października 2018 r.

Wobec powyższego oczekujemy na stanowisko Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Ząbkowicach Śląskich. Dodamy, że 10 października 2018 r. usiłowaliśmy uzyskać wyjaśnienia bezpośrednio w siedzibie ząbkowickiego PINB. Jedyna wiadomość, jaką wówczas uzyskaliśmy to informacja, iż „trwa postępowanie administracyjne w sprawie stanu technicznego Krzywej Wieży i jest ono objęte tajemnicą służbową”.

Nowa era w naszej szkole!

Wreszcie nadszedł ten dzień – OZOBOTY dotarły do naszej szkoły! Jako pierwsi przetestowali je KREATYWNI z klasy 8a na swoich zajęciach pod kierunkiem pani Elżbiety Lipińskiej.

OZOBOTY to małe i bardzo inteligentne,  zwinne, proste, intuicyjne roboty służące do nauki programowania. Na swoich zajęciach uczniowie nie tylko „zmusili” roboty do świecenia określonym kolorem, ale także poznali różne kody dzięki, którym ozoboty mogły się poruszać na różne sposoby, a nawet ze sobą konkurować! Dodatkową atrakcją w trakcie zajęć było ułożenie drogi do szkoły dla robota. Było to bardzo ciekawe zadanie wymagające kreatywności, logicznego myślenia, ale także uporu. Na szczęście wszystkim uczestnikom zajęć, udało się poprawnie zaprogramować trasę ozobota, by ten dojechał w określone miejsce.

Taka forma zajęć była możliwa dzięki Dyrekcji szkoły, która sfinansowała ten zakup. Dziękujemy.

Elżbieta Lipińska

Konkurs na najładniejszą posesję i balkon – nagrody rozdane

Uroczyste wręczenie nagród w konkursie na najładniejszą posesję i balkon Gminy Ząbkowice Śląskie miało miejsce 8 października 2018 r. w Urzędzie Miejskim.

Burmistrz Marcin Orzeszek, wręczając nagrody, dziękował laureatom za podnoszenie walorów estetycznych i wizerunku gminy oraz za upowszechnianie wartości proekologicznych. Oto lista zwycięzców:

  • Pani Grażyna Jaszek – I miejsce za najładniejszą posesję miejską
  • Państwo Barbara i Józef Kolak –  II miejsce za najładniejszą posesję miejską
  • Pani Wanda Tunia – I miejsce za najładniejszą posesję wiejską

W dniu uroczystego ogłoszenia wyników konkursu burmistrz wręczył zwyciężczyniom nagrody. Gratulujemy Państwu pięknych, zadbanych posesji.

Staropolanka rozpoczyna instalację nowej linii produkcyjnej

Staropolanka rozpocznie inwestycję, związaną z instalacją nowej linii rozlewniczej, której potencjał technologiczny oraz możliwości wytwórcze pozwolą zwiększyć produkcję popularnych wód mineralnych nawet o 25% w skali roku. Cały projekt inwestycyjny ruszy jeszcze w październiku.

Nowa inwestycja w zaawansowaną technologicznie linię produkcyjną Staropolanki w rozlewni wód mineralnych w Polanicy-Zdroju to element strategii rozwoju Uzdrowisk Kłodzkich – największego kompleksu uzdrowiskowego w Polsce z portfela KGHM Polska Miedź SA. Projekt zakłada obniżenie kosztów produkcyjnych i zwiększenie skali działalności tak, aby marka Staropolanka mogła jeszcze aktywniej konkurować w segmencie naturalnych wód butelkowanych, który obecnie systematycznie się rozwija.

Nowoczesne technologie i wysokowydajne linie rozlewnicze w naszych zakładach produkcyjnych w Uzdrowiskach Kłodzkich, to konieczny kierunek rozwoju. Chcemy połączyć innowacyjny rozwój z jeszcze lepszym wykorzystaniem zasobów środowiska Ziemi Kłodzkiej, czyli wysokojakościowych wód mineralnych, które nie tylko trafiają na stoły Polaków, ale również wykorzystywane są w lecznictwie uzdrowiskowym, oferowanym przez wszystkie obiekty Polskiej Grupy Uzdrowisk w Sudetach, nad Bałtykiem i na Pojezierzu Drawskim – mówi Zbigniew Hajłasz, prezes zarządu KGHM TFI SA.

Nowa inwestycja wpłynie na zwiększenie skali produkcji Staropolanki, do ponad 100 mln butelek rocznie. Cały projekt inwestycyjny rozpocznie się od pierwszego etapu, jakim będzie przygotowanie infrastruktury budynku hali magazynowej przy ul. Zakopiańskiej 3 w Polanicy-Zdroju do zainstalowania nowej linii produkcyjnej. W ramach projektu prowadzone będą również badania geologiczne i wykonane odwierty, które pozwolą na pozyskanie dodatkowych, naturalnych źródeł wód mineralnych. Dotychczasowa stacja uzdatniania wody zostanie rozbudowana, podobnie jak stacja transformatorowa, która zostanie przystosowana do przyszłościowego zwiększenia zapotrzebowania na moc. Zakończenie całej inwestycji planowane jest na połowę 2019 roku.

Główną zaletą inwestycji będzie obniżenie bezpośrednich kosztów produkcji naszych wód oraz możliwość zwiększenia skali działalności, co niewątpliwie przyczyni się do zwiększenie rentowności obszaru produkcyjnego. To ogromny skok technologiczny, dzięki któremu będziemy produkować szybciej i więcej. Dla powodzenia naszego przedsięwzięcia niezwykle ważne jest, aby móc sprzedawać polskie wody mineralne, wytworzone w nowoczesnym, polskim zakładzie produkcyjnym, zgodnie z ideą patriotyzmu gospodarczego – mówi Wojciech Maj, prezes zarządu Uzdrowisk Kłodzkich SA.

Uzdrowiska Kłodzkie SA – Grupa PGU dysponują obecnie 3 rozlewniami – w Polanicy-Zdroju i Jeleniowie koło Kudowy-Zdroju, które pracują nieprzerwanie. Wody mineralne z Uzdrowisk Kłodzkich, tj. Staropolanka, Wielka Pieniawa i Kudowianka pochodzą z 4 różnych źródeł, dzięki czemu różnią się smakiem i składem mineralnym, przy jednoczesnym zachowaniu naturalnego pochodzenia z okolicy Gór Stołowych.

Już wybrali samorząd

Wybory do Zarządu Samorządu Uczniowskiego w Szkole Podstawowej nr 2 im. Papieża Jana Pawła 2 odbywają się we wrześniu. W tym roku szkolnym do pracy w Zarządzie Samorządu Uczniowskiego zgłosiło się aż dwunastu kandydatów.

Wybory poprzedziła kilkudniowa kampania wyborcza, w czasie której kandydaci przedstawili wiele ciekawych pomysłów na organizację życia szkolnego. Swoje pomysły prezentowali na plakatach wyborczych i ulotkach oraz podczas szkolnego apelu.

Wszystkim kandydatom dziękujemy za chęć pracy w Samorządzie Uczniowskim oraz za wielkie zaangażowanie w kampanię wyborczą. Członkom Zarządu Samorządu Uczniowskiego życzymy sprzyjających warunków do realizacji wyborczych obietnic oraz samych sukcesów w samorządowej pracy. Skład nowego Zarządu Samorządu Uczniowskiego przedstawia się następująco:

  • Przewodnicząca: Manuela Siwak – klasa VIII
  • Zastępca przewodniczącej: Hanna Stuglik – klasa VI
  • Skarbnik: Jakub Eperlein – klasa VIII
  • Sekretarz: Kornelia Ciszek – klasa V b
  • Członkowie: Klaudia Mikosz – klasa VI, Wiktoria Sarzyńska – klasa VII, Grzegorz Pazdan – klasa V a

Samorząd Uczniowski będzie pracował pod opieką pani Alicji Walerian i pani Dagmary Szymczak.

Ponad tysiąc nowych miejsc w żłobkach i klubach malucha

Dolnośląski Wojewódzki Urząd Pracy rozstrzygnął kolejny już konkurs na utworzenie nowych żłobków i miejsc w istniejących już placówkach na Dolnym Śląsku. 15 października br. beneficjenci z Dolnego Śląska wzięli udział w wałbrzyskiej Starej Kopalni w uroczystym rozstrzygnięciu konkursu.

Dzięki temu blisko 50 mln zł przeznaczonych zostanie na 1.024 miejsca w żłobkach i klubach dziecięcych.

 Tymi działaniami pomagamy mieszkańcom województwa, którzy chcą wrócić do pracy. Fundusze Regionalnego Programu Operacyjnego, dedykowane dla naszego województwa, trafiają do maluchów i ich rodziców. A jak dobrze wiemy często koszty związane z opłatą za żłobek, czy też zatrudnieniem niani są na tyle wysokie, że zniechęcają do podejmowania pracy. Podjęliśmy próbę odwrócenia tego trendu i chcemy zlikwidować bariery. W efekcie naszych działań w województwie powstaje zdecydowanie więcej żłobków i klubów malucha – mówi Iwona Krawczyk, wicemarszałek województwa dolnośląskiego.

Fundusze na rozwój lub wyposażenie żłobków i klubów malucha obecnie trafiły do 33 projektodawców. Do dziś zapadła decyzja o realizacji w sumie 94 projektów wartych ponad 121 mln zł. Co pozwoli na utworzenie blisko 3,1 tys. miejsc w żłobkach i klubach malucha, zatrudnienie 10 opiekunów dziennych oraz 218 niań. – W ramach tego działania nasz cel jest jasny. Chcemy pozwolić na powrót do aktywności zawodowej rodziców i opiekunów maluchów, którzy są bez pracy, a także chcą wrócić na rynek po urlopie macierzyńskim, rodzicielskim, czy też wychowawczym, mają jednak problem z zapewnieniem opieki dla swoich pociech. Dlatego w ramach projektów, realizowanych na Dolnym Śląsku opieka będzie wiązała się z symboliczną opłatą 150-250 zł lub będzie bezpłatna. Co ważne oprócz tysiąca miejsc w żłobkach rodzice będą mogli liczyć na pomoc niań – mówi Ewa Grzebieniak, dyrektor Dolnośląskiego Wojewódzkiego Urzędu Pracy.

Fundusze w ramach unijnej dotacji przeznaczane są na tworzenie oraz wyposażenie nowych żłobków i klubów malucha oraz uruchomienie dodatkowych miejsc w już istniejących placówkach, a także na sfinansowanie opieki świadczonej przez nianie. Wnioskodawcy pozyskane fundusze najczęściej przeznaczają na prace adaptacyjno-remontowe oraz zakup wyposażenia – mebli, zaplecza kuchennego, niezbędnego sprzętu do świadczenia opieki (w tym pomocy dydaktycznych, zabawek, a także na wyposażenie placów zabaw), ale nie tylko. Dzięki dotacji z DWUP finansowane są bieżące koszty opieki nad dziećmi w żłobkach i klubach malucha, prowadzone będą również dodatkowe zajęcia specjalistyczne m. in. z logopedą, psychologiem i fizjoterapeutą, a także rytmika. W najnowszym konkursie zakupione zostaną m. in. kącik manipulacyjno-sensoryczny, magiczny – interaktywny dywan, tablice interaktywne, sześcioosobowy elektryczny wózek dziecięcy, oczyszczacz powietrza.

W pierwszym kwartale 2019 r. DWUP ogłosi kolejny konkurs na kwotę blisko 27 mln zł. Więcej informacji www.rpo.dwup.pl

I zabytki, i bezpieczeństwo, i sport – wszystko w Kamieńcu Ząbkowickim [FOTO – ALBUM / VIDEO]

Miniony weekend w Kamieniec Ząbkowicki obfitował w wydarzenia świadczące o tym, że samorząd tej gminy troszczy się zarówno o zabytki, jak i o bezpieczeństwo, i nie zapomina przy tym o sporcie. W sobotę otwarte zostało przywrócone do świetności mauzoleum w pałacowym parku. Tego samego dnia 70-lecie obchodził klub piłkarski „Zamek”. W niedzielę natomiast dwie jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej otrzymały nowoczesne wozy ratowniczo-gaśnicze.

Wybudowane pod koniec XIX wieku mauzoleum rodziny książęcej Hohenzollernów – potomków księżnej Marianny Orańskiej jest posadowione w głębi parku otaczającego kamieniecki pałac. Było miejscem wiecznego spoczynku pięciorga członków tej rodziny, a pierwszy pochówek miał miejsce w 1898 r., gdy zmarła Maria Fryderyka, a pamięć o niej postanowił uczcić jej małżonek Albrecht Hohenzollern. Później w krypcie spoczął on sam i ich synowie. Budynek ma kształt świątyni greckiej z doryckimi kolumnami i jest postawiony z czerwonego piaskowca na obrysie prostokąta. Po II wojnie światowej uległ całkowitej dewastacji i dochodziło nawet do profanacji szczątków pochowanych tam osób. Przez kilkadziesiąt lat popadał w ruinę. Od 2012 r., gdy gmina Kamieniec Ząbkowicki podjęła się rewitalizacji zespołu pałacowo-parkowego, obiekt znalazł się w planach renowacji, co udało się zrealizować w 2018 r.  Obecnie znajduje się w nim nie tylko początkująca ekspozycja artefaktów, ale i digitalna wystawa prezentująca mauzolea na świecie oraz historię kamienieckiego mauzoleum. Natomiast w krypcie, gdzie umiejscowiony jest pieczołowicie odrestaurowany symboliczny sarkofag, turyści mogą obejrzeć i wysłuchać opowieść Albrecht Hohenzollern, który pojawia się „jak żywy” w postaci hologramu. Ta absolutnie unikalna w regionie formuła prezentacji historii dostępna jest w języku polskim i języku angielskim. Fragment tej prezentacji tuż po otwarciu mauzoleum udostępniliśmy w naszym serwisie #dzieje_się_teraz

Mauzoleum na terenie kompleksu pałacowo-parkowego Marianny Orańskiej w Kamieńcu Ząbkowickim otwarte. Wewnątrz perfekcyjnie zrewitalizowanego obiektu niezwykła holograficzna prezentacja. Mamy dla Was jej urywek, a całość można już oglądać na własne oczy. Relacja wkrótce w naszym portalu.#dzieje_się_teraz Pałac Marianny Orańskiej

Opublikowany przez Zabkowice4YOU.PL Sobota, 13 października 2018

 

14 października tego roku odbyła się uroczystość otwarcia i ponownego poświęcenia mauzoleum, które – można powiedzieć – zostało kompletnie odbudowane i zyskało nowe wnętrze. Wartość prac restauratorskich i adaptacyjnych wyniósł niemal 1.9 mln zł, w tym 1,1 mln zł gmina pozyskała z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Dolnośląskiego współfinansowanego przez Unię Europejską. Wójt gminy Kamieniec Ząbkowicki Marcin Czerniec oraz inni przybyli goście, w tym radny sejmiku województwa dolnośląskiego Czesław Kręcichwost oraz ks. dziekan Wojciech Jarosław Dąbrowski, podkreślali w swoich wystąpieniach głębokie znaczenie przywracania dóbr kultury materialnej i wysoką jakość prac wykonanych w przypadku mauzoleum w Kamieńcu Ząbkowickim. Włodarz dziękował wielu osobom i instytucjom za wkład w zrealizowany projekt. Szczególnie podkreślił profesjonalizm prof. Jerzego Jasieńki kierującego zespołem konserwatorów i projektantów odnowy kamienieckich zabytków, którego na uroczystości reprezentowała córka. Podziękowania trafiły też do pani Haliny Gołda-Krajewskiej – ekspertki krajobrazu zieleni. Relacja z uroczystości otwarcia mauzoleum jest dostępna na kanale You Tube gminy Kamieniec Ząbkowicki.

Wszyscy licznie przybyli na sobotnią ceremonię, mogli zwiedzać przywrócony do życia zabytek. Ze względu na ograniczoną przepustowość mauzoleum jednocześnie może oglądać ok. 20 – 25 osób, ale mimo konieczności oczekiwania, wszyscy mogli na własne oczy ujrzeć efekt pracy konserwatorów i projektantów. Mauzoleum dysponuje systemem zabezpieczeń antywłamaniowych i przeciwpożarowych wewnętrznych i zewnętrznych. Zwiedzanie z przewodnikiem pałacowym jest dostępne w godz. 11:00 – 15:00 w dniach otwarcia Pałacu Marianny Orańskiej. Pierwsze refleksy po otwarciu mauzoleum w Kamieńcu Ząbkowickim, w tym zdjęcia nocne,  udostępniliśmy w naszym serwisie #dzieje_się_teraz

W niedzielę 15 października 2018 r. miała miejsce inna, równie znaczące uroczystości. Ochotnicza Straż Pożarna w Kamieńcu Ząbkowickim I została wyposażona w jeden z najnowocześniejszych w Polsce wozów ratowniczo-gaśnicznych o wartości ponad 850 tys. zł. Pojazd marki Volvo wyposażony jest w absolutnie wszystkie dostępne obecnie elementy ekwipunku służb pożarniczych i można nim prowadzić bez zewnętrznego zasilania (poza dostępem do wody) nawet wielogodzinne operacje ratownicze. Jak nas poinformował drug Grzegorz Urbaś – prezes kamienieckich pożarników, zarówno sprzęt znajdujący się na pokładzie wozu, jak i instrumentarium medyczne, łącznościowe i logistyczne stwarzają pożarnikom warunki do rozległych i skomplikowanych działań w stanach zagrożenia pożarowego, drogowego, chemicznego lub atmosferycznego. Z kolei bratnia jednostka OSP z Kamieńca Ząbkowickiego II również przyjęła nowy średni wóz ratowniczo-gaśniczy marki Merdedes. Tu również wyposażenie i parametru techniczne pojazdu dają strażakom możliwość szybkiego i skutecznego reagowania.

W trakcie obu ceremonii wójt Marcin Czerniec podkreślał wagę bezpieczeństwa mieszkańców i gości gminy Kamieniec Ząbkowicki. Uznał, ze inwestowanie w bezpieczeństwo stanowi jedno z naczelnych zadań samorządu gminnego. Na fanpejdżu włodarza gminy Kamieniec Ząbkowicki znalazła się relacja video z obu uroczystości.

OSP Kamieniec Ząbkowicki I ma nowy wóz bojowy

Ochotnicza Straż Pożarna Kamieniec Ząbkowicki I oficjalnie przejęła nowy i w pełni wyposażony wóz bojowy niezbędny do prowadzenia akcji ratowniczych i gaśniczych. Zapraszam do obejrzenia relacji z niedzielnych uroczystości. Druhom z OSP dziękuję za codzienną służbę dla bezpieczeństwa mieszkańców naszej Gminy.

Opublikowany przez Marcin Czerniec – wójt Gminy Kamieniec Ząbkowicki Wtorek, 16 października 2018

 

70-lecie działalności obchodził w sobotę kamieniecki Klub Sportowy „Zamek”. W oficjalnej uroczystość zorganizowanej w centrum konferencyjno-wystawienniczym „Czerwony Kościółek” wzięło udział ponad 100 osób, w tym dawni i aktualni piłkarze oraz działacze zaprzyjaźnionych klubów sportowych. Rzecz jasna nie mogło nie być kibiców „Zamku”. Wójt Marcin Czerniec wręczył zasłużonym działaczom listy gratulacyjne. Święto miało też charakter sportowy. Odbyły się mecze oldbojów oraz meczu ligi okręgowej. Szersza relacja i fotoreportaż jest dostępny na stronie internetowej klubu „Zamek”.

Nowe samochody dla DPS-ów Opolnica i Ząbkowice Śląskie

160 000 zł to kwota, którą powiat ząbkowicki pozyskał na zakup samochodów przystosowanych do przewozu osób niepełnosprawnych na potrzeby DPS w Ząbkowicach Śląskich i DPS w Opolnicy.

Dzięki temu dwa, nowe auta są już na wyposażeniu jednostek organizacyjnych powiatu i służą mieszkańcom ośrodków.  Samochody marki Opel VIVARO B w poniedziałek i wtorek zostały przekazane przez starostę ząbkowickiego Romana Festera i radnych rady powiatu Dariusza Marcinkowa, Zbigniewa Niecia oraz Stanisława Kurzypa dyrektorom placówek.

Całkowity koszt zakupu wyniósł prawie 278 000 zł. Zakup nowych pojazdów był możliwy dzięki projektowi współfinansowanemu przez PFRON w ramach „Programu wyrównywania różnic między regionami III” w obszarze D.

Chętnie czytane