Około 300 pocztówek z Ząbkowic, z ponad 1500 wydanych przed 1945 r. i stanowiących kolekcję rodowitego ząbkowiczanina Stanisława Ignaciuka oraz komplet planów wszystkich kondygnacji ząbkowickiego zamku z nieznanym dotąd i niepublikowanym opisem wszystkich pomieszczeń. Do tego plan miasta Ząbkowice Śląskie z kompletnym wykazem nazw ulic z 1933 r. Taka jest zawartość pierwszego tomu z zapowiedzianej serii pt. „Ząbkowice na dawnych pocztówkach”, którego prezentacja odbyła się w ząbkowickim Ratuszu.

Andrzej Dobkiewicz i Sobiesław Nowotny są autorami albumu, w którym czytelnik znajdzie kilkaset mniej lub bardziej znanych fotograficznych ujęć architektury Ząbkowic Śląskich z okresu od połowy XIX w. do początku 1945 r. Wszystkie znalazły się na pocztówkach, poprzez które mieszkańcy i goście miasta komunikowali się z innymi osobami. Były więc naturalnym wtedy, a współcześnie jakby zanikającym, instrumentem utrzymywania kontaktów. Jednocześnie stanowiły wtedy, a dzisiaj jeszcze bardziej, fantastyczną promocję piękna Ząbkowic. Oglądając kolejne pocztówki na ponad 140 stronach wydanego bardzo starannie pod względem edytorskim albumu, nie sposób oprzeć się uczuciu urzeczenia minioną świetnością miasta. Można się oczywiście domyślać, że kartki te były drukowane tak, by eksponować walory zabudowy miejskiej, a rzeczywistość nie była tak idealna, ale jednak nawet biorąc taką poprawkę, Ząbkowice Śląskie jawią się na nich jako oaza architektonicznej inwencji, ładu przestrzennego i troski o estetykę miejsc publicznych. Warto przejść się po ulicach i skwerach współczesnego miasta z ukazanymi w albumie kartkami, aby na własne oczy ujrzeć różnice.

Odrębną częścią wydawnictwa jest pięć rzutów wszystkich kondygnacji ząbkowickiego zamku, który obecnie jest traktowany jako tzw. „trwała ruina”. Na planach i dzięki dołączonemu do nich drobiazgowemu opisowi każdego z ewidencjonowanych pomieszczeń, nawet laik w dziedzinie architektury wnętrz czy planów budowli zorientować się może z niesamowitą dokładnością o rozkładzie i funkcjach całego zamku. Trzeba zaznaczyć, że tłumaczenia z języka niemieckiego dokonano z zachowaniem XVIII-wiecznej składni, a same oryginały planów zostały udostępnione z zasobów archiwalnych dzięki pomocy, jakiej udzielił ząbkowiczanin dr Bartosz Grygorcewicz.

Dodatkowym atutem albumu jest wykaz niemieckojęzycznych nazw ulic Ząbkowic Śląskich w zestawieniu z ich aktualnymi nazwami. W połączeniu z rozkładanym planem miasta zbiór ten pozwala lokalizować obiekty na udostępnionych w albumie pocztówkach.

Spotkanie – zgodnie z zapowiedzią naszego portalu – odbyło się 20 czerwca 2018 r. w sali reprezentacyjnej ząbkowickiego Ratusza. Jerzy Organiściak – jako organizator wieczoru – przedstawił twórców albumu. Świdniczanie Andrzej Dobkiewicz i Sobiesław Nowotny w barwny sposób opisali motywy i okoliczności wydania książki „Ząbkowice Śląskie na dawnych pocztówkach”, a rodzinnie związany z naszym miastem Stanisław Ignaciuk – aktualnie mieszkaniec Warszawy, opowiedział o swojej kolekcjonerskiej pasji, dzięki której udało się zgromadzić ponad 1500 różnych i oryginalnych pocztówek Ząbkowic w czasach przełomu XIX i XX wieku. Współautorzy zapowiedzieli wydanie kolejnych tomów poświęconych Ząbkowicom oraz miejscowościom położonym w aktualnych granicach powiatu ząbkowickiego. Zebrani byli pod mocnym wrażeniem pozycji, więc skwapliwie zaopatrzyli się w egzemplarze albumu, a wcześniej stawiali szereg pytań dotyczących jego zawartości.

Przypomnijmy, że w połowie kwietnia 2018 r. odbyła się – relacjonowana przez nasz portal – promocja innego wydawnictwa o podobnym charakterze. Album autorstwa Kamila Pawłowskiego pt. „Ząbkowice Śląskie. Historia zaklęta w obrazach” był zbiorem niepublikowanych wcześniej fotografii, na których można ujrzeć Ząbkowice Śląskie także na przestrzeni drugiej połowy XIX i pierwszej połowy XX wieku. Tamta pozycja, jak i zaprezentowana kilka dni temu są wobec siebie komplementarne. Wydane przez komercyjne wydawnictwa są niebanalnym narzędziem poznania historii Ząbkowic Śląskich, źródłem wiarygodnej (bo opartej na autentycznych i naukowo zweryfikowanych źródłach) informacji o tym, jak kiedyś wyglądało miasto. To niewątpliwa inspiracja dla osób, instytucji i różnych podmiotów współcześnie angażujących się na przykład w rewitalizowanie Ząbkowic Śląskich. Autorom należą się słowa uznania. Kolekcjoner pocztówek to prawdziwy pasjonat. Organizator spotkania i zebrani z pewnością mogli spojrzeć przez okna na Ząbkowice i poczuć, jak wiele z aury naszego miasta można i warto odzyskać.