W sprawie finansowania budowy krytego basenu w Ząbkowicach Śląskich nadal nie ma przełomu. W porządku obrad najbliższej sesji rady miejskiej jest przewidziana uchwała o zaciągnięciu przez gminę kolejnego kredytu.

Burmistrz Marcin Orzeszek, we wrześniu 2017 r., podpisał umowę z wykonawcą obiektu. Upłynęło pięć miesięcy, ale włodarz nadal – poza drastycznym i wieloletnim obciążeniem budżetu gminy –  nie wykazał sposobu sfinansowania swojego kosztownego pomysłu sprzed ośmiu lat poprzez pozyskanie środków zewnętrznych ani jego późniejszego utrzymania. Koszt całego przedsięwzięcie, jak pisaliśmy w naszym portalu, to łączna kwota 18 372 000 zł.

19 lutego 2018 r. Zarząd Województwa Dolnośląskiego znowelizował swoją uchwałę ze stycznia 2017 r. dotyczącą podziału środków z Regionalnego Programu Operacyjnego Dolnego Śląska na lata 2014 – 2020. Było to konieczne, gdyż jedna z gmin, które rok temu otrzymały odmowę, skutecznie odwołała się od niekorzystnego dla siebie rozstrzygnięcia i w efekcie uzyskała postulowaną dotację na swój projekt.

W załączniku do znowelizowanej kilka dni temu uchwały (pod pozycją nr 45) widoczny jest wniosek gminy Ząbkowice Śląskie dotyczący budowy krytego basenu. Podlegli burmistrzowi urzędnicy w maju 2016 r. ubiegali się o dotację w kwocie 10 199 104,11 zł. Wskazali przy tym wartość projektu na kwotę 27 742 679,57 zł. W obu etapach oceny formalnej, aplikacja z ząbkowickiego magistratu otrzymała noty negatywne, co oznaczało jej odrzucenie już na wstępie ze względu na wady w złożonej dokumentacji.

Przez dwanaście minionych miesięcy (czyli od czasu, gdy jasne było, że aplikacja została przygotowana nieprawidłowo na biurkach urzędników podlegających burmistrzowi), status sprawy nie zmienił się. Tej dotacji nie będzie już definitywnie.

Nie ma także nadal stanowiska Ministerstwa Sportu i Turystyki, gdzie w styczniu 20115 roku (czyli trzy lata temu) złożono wniosek na kwotę 3 300 000 zł i środki te były już zatwierdzone przez ministra w grudniu 2915 r., pod warunkiem deklaracji o zakończeniu budowy w styczniu 2018 r. Skutkiem przeciągającego się w czasie braku rozstrzygnięcia przetargowego nie doszło do zakontraktowania tej dotacji. Środki na dofinansowanie budowy ząbkowickiego basenu miały pochodzić ze środków Funduszu Rozwoju Kultury Fizycznej, ale aktualnie wiążącej decyzji nie ma, gdyż gmina stara się o przesunięcie terminu wybudowania basenu na drugą połowę 2019 r. To wynika bowiem z umowy podpisanej z wykonawcą pięć miesięcy temu.

Zaledwie w listopadzie 2017 r., a więc prawie cztery miesiące temu gmina wzięła komercyjny kredyt w wysokości 3 500 000 zł. W planie sesji rady miejskiej, jaka została zwołana 28 lutego br., znalazł się projekt uchwały w sprawie zaciągnięcia kolejnego długoterminowego kredytu – tym razem w wysokości 9 398 320,28 zł. Burmistrz Marcin Orzeszek, wnioskując do radnych o zgodę na to obciążenie, napisał, że 6 737  608,03 zł ma być przeznaczone na sfinansowanie zaplanowanego deficytu gminy, a pozostałych 2 660 712,25 zł pokryć ma wcześniejsze kredyty i pożyczki. Jest jeszcze jeden szczegół – karencja w spłacie nowego kredytu ma trwać do 31 października 2018 r., co oznacza, że spłata zacznie się już po jesiennych wyborach samorządowych. Spłata tego zobowiązania przewidywana jest na rok 2033.