Franciszek Gawęda złożył mandat radnego Rady Miejskiej Ząbkowic Śląskich. Poinformował o tym składając 30 października br. oficjalne oświadczenie w biurze obsługującym ząbkowickich rajców. Zakomunikował o tym także poprzez Twittera późnym wieczorem w ubiegłą niedzielę.

„Przez 11 lat pracy na rzecz społeczności naszej gminy kierowałem się przekonaniem, że należy samodzielnie i rzetelnie wyrażać opinie czy wnioski. Tak działałem w trzech kolejnych kadencjach mając za sobą zaufanie wyborców.” – mówi w rozmowie z nami były już radny. Na pytanie czy zamierza wrócić do pracy samorządowej w ząbkowickiej gminie czy powiecie, nie potwierdza i nie zaprzecza. Składając mandat radnego „zrobiłem to, co powinienem zrobić wobec inercji, w jakiej znajduje się rada miejska obecnej kadencji” – dodaje. Franciszek Gawęda mówi wprost, że głosując w czerwcu br. przeciw absolutorium dla burmistrza Marcina Orzeszka, podnosił te same kwestie, jakie znalazły się w opublikowanym kilka tygodni później raporcie Polskiej Akademii Nauk na temat „zapaści społeczno-gospodarczej” polskich miast. Przypomnijmy, iż relacjonowany przez nasz portal dokument wskazał Ząbkowice Śląskie w ścisłej ogólnopolskiej czołówce ośrodków, których kryzys dotyka najbardziej. Franciszek Gawęda nie kryje, że znajdując potwierdzenie swoich ocen w tymże raporcie i jednocześnie nie mając jakiejkolwiek merytorycznej odpowiedzi ani w radzie, ani ze strony burmistrza i podległych mu urzędników, na zgłaszane przez siebie uwagi, wyczerpał możliwość wpływania na decyzje ząbkowickiego samorządu jako radny. Tę wypowiedź potwierdza tłit: „30 października złożyłem mandat radnego Rady Miejskiej Ząbkowic Śląskich w związku z degradacją społ.-gospodarczą miasta Raport PAN.”

Były już radny, tuż po złożeniu mandatu zgłosił gotowość powrotu do pracy na etacie w Ząbkowickim Ośrodku Kultury. Od ponad dwóch i pół roku miał status urlopowanego bezpłatnie pracownika tej instytucji, co wynikać miało z faktu, iż nie można łączyć mandatu radnego z wykonywaniem obowiązków na stanowisku kierowniczym w instytucji w tej samej gminie. Skutkiem takiej sytuacji był m.in. brak składek na ubezpieczenie społeczne i środków na utrzymanie. Jak nam przekazał w rozmowie telefonicznej, nie zastał w ZOK-u dyrektora ani żadnej osoby upełnomocnionej do kierowania ZOK-iem. Mimo to przebywał w siedzibie ZOK w godzinach pracy i m.in. w rozmowie z główną księgową jednoznacznie wyraził gotowość podjęcia obowiązków służbowych. W konsekwencji tego stanu pisemnie powiadomił o tym wczoraj burmistrza Ząbkowic Śląskich i oczekuje odpowiedzi włodarza lub innej uprawnionej osoby.

W dzisiejszym wpisie na Twitterze Franciszek Gawęda napisał: „Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali. Przepraszam tych, których zawiodłem w jakikolwiek sposób.” Na swoim profilu Twitter Franciszek Gawęda od maja 2017 r. nie jeden raz wskazywał sytuacje dotyczące ząbkowickiego samorządu, które w jego przekonaniu źle rokują przyszłości Ząbkowic Śląskich.  

AKTUALIZACJA: 09.11.2017/10:00

Komisarz Wyborczy w Wałbrzychu 6 listopada 2017 r. ogłosił postanowienie o wygaszeniu mandatu radnego Franciszka Gawędy. Wojewoda dolnośląski wczoraj, tj. 8 listopada 2017 r. wydał zarządzenie o przeprowadzeniu wyborów uzupełniających do Rady Miejskiej w Ząbkowicach Śląskich w okręgu nr 1 obejmującym: Rynek oraz ulice Tadeusza Kościuszki i Krótką.

Kandydaci na radnego w tym okręgu mogą być zgłaszani do 19 grudnia 2017 r. Ostatnim dniem kampanii wyborczej będzie 26 stycznia 2017 r. Wybory odbędą się w niedzielę 28 stycznia 2017 r.