Podziękowanie dla byłego powiatowego komendanta państwowej straży pożarnej, raport o stanie oświaty i decyzja o likwidacji tzw. „przystanku” przy ul. Wrocławskiej w Ząbkowicach Śląskich, to główne tematy sesji rady powiatu ząbkowickiego w ubiegłym tygodniu.

Brygadier Marian Płachytka z rąk starosty ząbkowickiego Romana Festera otrzymał podziękowanie samorządu powiatowego za wieloletnią służbę w państwowej straży pożarnej. Były szef komendy powiatowej w związku z przejściem w stan spoczynku (o czym już informowaliśmy w naszym portalu) odwzajemnił się słowami uznania pod adresem samorządowców, z którymi przez czas swojej służby stale współpracował na rzecz bezpieczeństwa mieszkańców Ziemi Ząbkowickiej. Następcą Mariana Płachytki został mianowny młodszy brygadier Tomasz Mądry. W tej części sesji, wyróżnienia za wsparcie udzielane ząbkowickim działkowcom otrzymali starosta Roman Fester oraz dyrektor Zarządu Dróg Powiatowych Marek Antoni Drożdż.

Następnym punktem programu sesji, jaka odbyła się 26 października br., była informacja o stanie oświaty za rok szkolny 2016/17. Sprawozdanie, obejmujące podobnie jak w latach poprzednich (co relacjonowaliśmy w naszym portalu), obejmowało nie tylko wyniki dydaktyczne i wychowawcze placówek, dla których samorząd powiatu ząbkowickiego jest organem prowadzącym. Wypowiedź wicestarosty Mariusza Szpilarewicza obejmowała także kwestie finansowania oświaty i zrealizowanych w poszczególnych szkołach przedsięwzięć poprawiających jakość bazy dydaktycznej oraz projektów służących podnoszeniu poziomu wiedzy oraz umiejętności praktycznych uczniów. Wicestarosta zwrócił uwagę na bardzo dobre wyniki egzaminów dojrzałości w Liceum Ogólnokształcącym w Ząbkowicach Śląskich. Wynik 98,9% uzyskany w LO plasuje całą powiatową oświatę na piątej pozycji w całym województwie dolnośląskim. Ząbkowicki Ogólniak także w tegorocznym naborze uzyskał rekordowy rezultat, przyjmując ponad 140 nowych uczniów i tworząc pięć oddziałów w klasach pierwszych. Niepokojącym wątkiem relacji opisującej kondycję powiatowej oświaty jest fakt spadku ogólnej liczby uczniów we wszystkich szkołach i wiążące się z tym obniżenie kwoty subwencji oświatowej. W roku szkolnym 2016/17 kształciło się we wszystkich placówkach prawie 1750 uczniów, podczas gdy rok wcześniej było ich ponad 1880, a na przykład w roku 2012/13 uczennic i uczniów było ogółem ponad 2760. Subwencja przyznana powiatowi ząbkowickiemu w 2017 r. wyniosła ponad 22,9 mln zł, a rok wcześniej było to ponad 23,1 mln zł. Zdaniem wicestarosty trend ten wymagać będzie w kolejnych latach nowych organizacyjnych rozstrzygnięć. Swoje wystąpienie Mariusz Szpilarewicz zakończył słowami uznania dla kadry zarządzającej i nauczycieli, dzięki którym młodzież zdobywa wiedzę, umiejętności i nabywa postaw społecznych. W podobnym tonie wypowiedział się także radny Marian Kozyra (przewodniczący komisji oświaty) oraz starosta Roman Fester. KLIKNIJ i ZOBACZ PEŁNY TEKST SPRAWOZDANIA O STANIE OŚWIATY.

Radni jednogłośnie przyjęli uchwałę dotyczącą sieci przystanków zarządzanych przez powiat. W istocie decyzja dotyczyła jednego punktu, jakim jest kontrowersyjny tzw. „przystanek” przy ul. Wrocławskiej. Starosta Roman Fester stwierdził, że nie będzie realizowana koncepcja rozbudowy tego miejsca, o jakiej mówił miesiąc temu na podstawie uzgodnień z burmistrzem Ząbkowic Śląskich Marcinem Orzeszkiem (zobacz relację naszego portalu). Zaproponowana uchwała oznacza likwidację przystanku dla wsiadających z końcem 2017 r. i zachowanie opcji „dla wysiadających” z autobusów wjeżdżających do miasta. Roman Fester poinformował, że prowadzone są rozmowy z właścicielem prywatnego centrum autobusowego przy al. Niepodległości na temat nieodpłatnego udostępnienia położonych tam przystanków na okres do połowy czerwca 2019 r. Odnosząc się do deklaracji starosty radny Marek Ciapka domagał się, aby przestać reagować doraźnie na problemy mieszkańców i  opracować długoterminową strategię organizacji komunikacji zbiorowej dla całego powiatu ząbkowickiego, co natychmiast przekazaliśmy w naszym serwisie #dzieje_się_teraz . Polemizując z radnym wicestarosta Mariusz Szpilarewicz wyraził opinię, że połowa 2019 r. jest terminem bezpiecznym dla wypracowania systemowych rozwiązań. Praktycznie zatem nadal nie wiadomo, jak wyglądać będzie obsługa pasażerów linii autobusowych przewoźników, którzy dotąd nie korzystali z prywatnego centrum w pobliżu dworca PKP. Jak już wielokrotnie pisaliśmy w naszym portalu na tym terenie nadal możliwa jest organizacja publicznego centrum przesiadkowego, ale ani burmistrz, ani starosta nie ujawniają swoich planów. Nie jest też jasne czy przedsiębiorca władający prywatnym centrum autobusowym przy al. Niepodległości zgodzi się na bezpłatny dostęp do swoich przystanków przez 18 miesięcy oraz jakie argumenty są w rzekomych negocjacjach z nim prezentowane przez ząbkowickie starostwo czy magistrat.

Nieco emocji wprowadziło też zapytanie postawione przez radnego Dariusza Marcinkowa. Jak podaliśmy niezwłocznie w naszym serwisie #dzieje_się_teraz , pytanie radnego dotyczyło budowy wysokiego na ponad 50 m masztu telekomunikacyjnego. Starosta Roman Fester pominął tę informację w swoim rutynowym sprawozdaniu, a okazało się, iż sprawa jest już w toku od kilku tygodni. Inwestycja operatora sieci telekomunikacyjnych „Emitel” jest prowadzona na terenie nieruchomości jednego z prywatnych ząbkowickich przedsiębiorców w pobliżu ul. Wrocławskiej (dawna „Agroma”). Starosta zapewniał w spontanicznej wypowiedzi, iż nie ma obaw o szkodliwe promieniowanie mającego powstać masztu antenowego i dodał, że instalacja ma służyć udostępnianiu szerokopasmowego internetu, a lokalizacja masztu wynika także z analiz nasycenia sygnałem, które w tym obszarze – wg starosty – jest niskie. Roman Fester zadeklarował, że wobec wątpliwości mieszkańców, jest gotów zorganizować otwarte spotkanie z udziałem operatora telekomunikacyjnego, aby omówić kwestie budzące obawy ząbkowiczan.

Trzecim tematem, który wzbudził nieco większe zainteresowanie była wiadomość podana przez starostę Romana Festera, wg którego gmina Kamieniec Ząbkowicki nie jest zainteresowana przejęciem i eksploatacją miernika prędkości pojazdów, jaki jest usytuowany przy ul. Ząbkowickiej. W punkcie tym funkcjonowała jeszcze dwa lata temu zlikwidowana przez samorząd powiatu ząbkowickiego szkoła ponadgimnazjalna (zobacz relację naszego portalu o tym wydarzeniu). Starosta z przekąsem wyrażał się o stanowisku wójta w tej sprawie i stwierdził, że ponowi apel o przejęcie urządzenia przez urząd gminny. Obecny w sali obrad przewodniczący Rady Gminy Kamieniec Ząbkowicki Aleksander Ciapka nie odnosił się do tej tematyki, zaś kamienieckiego włodarza skrytykował radny Czesław Wolak. Następnego dnia, stwierdzenia starosty ząbkowickiego publicznie dementował osobiście wójt Marcin Czerniec w trakcie sesji rady, co w formie video relacjonowaliśmy w naszym serwisie #dzieje_się_teraz .

Marcin Czerniec – wójt Gminy Kamieniec Ząbkowicki dementuje wczorajsze enuncjacje starosty ząbkowickiego Romana Festera na temat rejestratora prędkości przy drodze wojewódzkiej przebiegającej przez centrum Kamieńca #dzieje_się_teraz

Opublikowany przez Zabkowice4YOU.PL na 27 października 2017

Wszystkie pozostałe punkty porządku obrad zostały zrealizowane zgodnie z planem. Dokonano zmian budżetowych i przyjęto inne uchwały związane m.in. z opłatami za usuwanie pojazdów z dróg publicznych oraz zadaniami z zakresu rehabilitacji zawodowej i społecznej osób niepełnosprawnych finansowanych ze środków Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych.