Coraz częściej słyszymy i widzimy, że w relacjach międzyludzkich wygrywa pragmatyzm, a ich formuła przybiera postać transakcji, podczas gdy kwintesencją tego, co kreuje odniesienia pomiędzy osobami, jest – a przynajmniej powinno być – dobro, bez którego trudno wyobrazić sobie pomyślną przyszłość człowieka, rodziny i lokalnej wspólnoty – takiej jak na przykład w Ciepłowodach.  

 W cyklu pod nazwą TO, CO WIDZIMY w niedzielne poranki zamieszczamy charakterystyczne zdjęcia własne i nadsyłane do nas (zobacz formularz TWOJA WIADOMOŚĆ). Opis czy komentarz do zdjęcia za każdym razem będzie jak najkrótszy, bo obraz przemawia bardziej, niż słowa.