Czy taniec może być tematem przynależącym do sfery tabu? Owszem – w niektórych zakątkach świata. I to głównie ten, wykonywany przez mężczyzn. Mowa o raqs sharqi (lub raqs al-hizz – z języka arabskiego taniec wschodni / taniec orientalny – nie mylić z tańcem wszystkich regionów Orientu), znanym w potocznym języku jako taniec brzucha.

Pragnę zdecydowanie zaznaczyć, iż raqs sharqi nie jest tańcem bollywood, choć nad wyraz często bywa on tak kojarzony. Czynnikiem powodującym ten stan rzeczy, jest zbieżność w nazewnictwie (w terminologii taniec brzucha istnieje również jako belly dance, natomiast taniec rodem z hinduskiej kinematografii bollywood dance), a także ustawiczne mylenie kultury arabskiej z kulturą Indii.

Czym jest taniec brzucha? To sztuka zapoczątkowana jeszcze przed pojawieniem się islamu na terenach ówczesnego Półwyspu Arabskiego. Pierwsze ślady w postaci rycin kobiet wykonujących raqs sharqi odnalezione zostały w Mezopotamii (z około 4000 roku p.n.e.) i Egipcie (z około 1000 roku p.n.e.). W pierwotnej wersji taniec ten miał znaczenie stricte religijne i nawiązywał do kultu płodności, a kobiety wykonywały go w świątyniach jako praktykowanie  jednego z rytuałów religijnych. Z momentem pojawienia się w kulturze arabskiej systemu patriarchalnego taniec brzucha (nazywany wówczas jeszcze tańcem orientalnym) ewoluował do rangi sztuki, choć w dalszym ciągu przypisany był jedynie do sfery kobiecej. W Europie sztuka tańca brzucha zaczęła funkcjonować dopiero w latach 80 XIX wieku, a więc jest on w kulturze Zachodu stosunkowo młodym i wciąż nieznanym tańcem. Momentem przełomowym stał się rok 1893, kiedy to jedna z tancerek podczas światowych targów w Chicago zaprezentowała szerszej publiczności nową w świecie Zachodu, a do tego niezwykle odważną sztukę taneczną. Odtąd w „obiegu” pojawiło się również określenie tańca brzucha, które dotąd funkcjonowało jedynie jako taniec orientalny.

Raqs sharqi to zdolność polegająca głównie na umiejętnym odizolowaniu od siebie poszczególnych partii ciała, a także mięśni. Każda z części ciała pracuje osobno. Jest to niezwykle trudna i wymagająca wielu poświęceń sztuka. Głównym zadaniem tancerki / tancerza jest idealne dopasowanie ruchów swojego ciała do rytmów muzyki. Osoba, która tańczy pełni swego rodzaju rolę narratora, który prowadzi nas po ścieżkach dźwięków.

W obecnych czasach taniec brzucha jest często kojarzony (ze względu na wykonywane ruchy) z domeną kobiecą. Istnieją jednak mężczyźni, którzy zajmują się – i to ich umiejętności można przedstawić na równym poziomie z poziomem prezentowanym przez znane tancerki – tą sztuką. Przykładem tancerza płci męskiej specjalizującego się w tańcu brzucha jest Egipcjanin Tito Seif. Kiedy pierwszy raz miałam okazję w jednym z dokumentów obejrzeć raqs sharqi w jego wykonaniu, pomyślałam sobie – to niemożliwe, aby mężczyzna potrafił tak precyzyjnie, a zarazem zalotnie (nie ukrywajmy, że taniec brzucha jest tańcem niesamowicie uwodzicielskim) operować biodrami. Tito Seif jest  osobą dość kontrowersyjną, a jego zdolności tematyką tabu w krajach arabskich, gdzie panuje przekonanie, iż mężczyzna nie winien się trudzić czynnościami kulturowo przypisanymi płci żeńskiej.

Zainteresowanych tematyką tańca brzucha odsyłam do kilku filmików zamieszczonych w serwisie You Tube, a także zachęcam do obejrzenia krótkiego filmu z Egiptu mojego autorstwa, w którym można zobaczyć fragment orientalnego show w wykonaniu jednego z egipskich zespołów tanecznych, który składa się zarówno z kobiet  jak i mężczyzn. Godnym polecenia jest również film dokumentalny „Tancerki z Kairu”.

Tekst, video (nr 2) i fot: Natalia Rani Junik (pierwotna publikacja VVENA.PL 27.05.2013)