17 480 736 zł otrzyma spółka „Fewaterm” za wybudowanie krytej pływalni w Ząbkowicach Śląskich. Podczas wczorajszej sesji (trwającej niespełna 25 minut) większość radnych poparła wniosek burmistrza o zwiększenie puli środków na ten cel. Głosowanie członków komisji budżetowej przeprowadzono podczas sesji i bez ogłaszania przerwy na analizę dokumentów. Nie padło ani jedno pytanie o sumę wydatków i szacowane koszty utrzymania basenu. Jak przyznał burmistrz Marcin Orzeszek, dopytywany przez radnego Wojciecha Maja, magistrat do chwili obecnej nie pozyskał na budowę krytego basenu ani jednej złotówki.

Przeprowadzona wczoraj nowelizacja wieloletniej prognozy finansowej umożliwi podpisanie umowy z jednym z dwóch oferentów, którzy wystartowali w trzecim już przetargu. Ofertę droższą, bo wynoszącą ponad 19,7 mln zł złożyła firma „Pre-Fabrykat” z Karpacza, która bez powodzenia startowała także w dwóch poprzednich przetargach. Trzecie podejście również okazało się nieskuteczne, bo propozycję korzystniejszą pod względem ceny przedstawiła firma „Fewaterm” z Chojnika. Oferta opiewa na wymienioną już na wstępie kwotę prawie 17,5 mln zł.

Jak czytamy w uzasadnieniu uchwały dotyczącej zmian w wieloletniej prognozie finansowej: „w celu uruchomienia procedur związanych z rozpoczęciem procesu inwestycyjnego dokonano zmiany w budżecie, zastępując źródła finansowania przedmiotowej inwestycji poprzez wprowadzenie kwoty 923 248, 21 zł z tytułu wolnych środków, zwiększono wysokość planowanego do zaciągnięcia kredytu o kwotę 919 019,79 zł, zwiększono dochody majątkowe z tytułu sprzedaży gruntów o 500 000 zł, zmniejszono rozchody z tytułu spłaty kredytów o kwotę 57 732 zł. (…) Po przekalkulowaniu środków wydział merytoryczny wraz z Kierownikiem Zamawiającego oszacowali koszty inspektora nadzoru na kwotę 330 000 zł. W związku z tym, aby zabezpieczyć środki na realizację zadania, należało dokonać zmian w Wykazie przedsięwzięć w latach 2018 – 2019 do łącznej kwoty 17 820 000 zł”. Pod powyższym podpisali się burmistrz i zastępczyni skarbnika.

Przekładając urzędnicze sformułowania na język potoczny, można stwierdzić krótko. W trzecim przetargu zamierzano wydać 17,2 mln zł, a po zmianie będzie to kwota ponad 17,8 mln zł. Najniższa oferta była wyższa o ponad 330 tys. zł. Brakującą kwotę oraz wcześniej nie wskazywane w szacunkach koszty inspektora nadzoru wynoszące również 330 tys. zł „znaleziono” poprzez dopisanie na lata 2018 i 2019: zwiększenia planowanych dochodów ze sprzedaży nieruchomości, zwiększenia planowanego kredytu i zwiększenia kwoty wolnych środków. Co więcej w tym samym uzasadnieniu uchwały burmistrz stwierdza wprost: „w związku z niewyrażeniem zgody na dzień dzisiejszy przez Ministerstwo Sportu i Turystyki na wydłużenie z cyklu 2-letniego na cykl 3-letni okresu realizacji inwestycji (…) dokonano zmniejszenia planowanej na rok 2017 wysokości przyznanej dotacji w kwocie 2 400 000 zł”.

Upraszczając, jak już pisaliśmy w naszym portalu, gmina nie ma aktualnie gwarancji zewnętrznego dofinansowania budowy krytej pływalni. Jeśli nawet MSiT zaakceptuje warunki umowy, jaką burmistrz chce podpisać z oferentem i przekaże wsparcie w wysokości 2,4 mln zł, to całą pozostałą sumę, czyli ponad 15,4 mln zł będzie trzeba znaleźć we własnym budżecie lub zaciągnąć na ten cel kredyt. W tym drugim przypadku, cena pożyczonego pieniądza w oczywisty sposób podniesie koszt inwestycji (nawet jeśli warunki kredytu będą bardzo korzystne). Postępowanie przetargowe nie obejmowało dostarczenia i instalacji elektronicznego systemu obsługi klienta (o czym wspominaliśmy już w naszym portalu) oraz budowy drogi i chodników w odcinku ul. Janusza Kusocińskiego (od skrzyżowania z ul. S. Żeromskiego w kierunku do stadionu miejskiego), która aktualnie jest w fatalnym stanie. Należy się zatem liczyć z kolejnymi wydatkami, bez których otwarcie basenu nie będzie możliwe.

Szybki przegląd informacji prasowych wykazał, że w 2011 r. „Fewaterm” budował basen kryty w Radzyniu Podlaskim, gdzie miały miejsce problemy z rozliczeniami spółki wobec podwykonawcy inwestycji. W 2014 r. firma ta budowała zewnętrzny kompleks sportów wodnych w Żmigrodzie, gdzie termin zakończenia budowy nie został dotrzymany. Także w 2014 r., z wielomiesięcznym opóźnieniem, „Fewaterm” zbudował kryty basen w Piwnicznej, gdzie pierwsze pozwolenie na użytkowanie wydano na okres 3-miesięczny. Spółka w 2015 r. remontowała kryty basen w Mościcach, na co miała 23 miesiące i nie obyło się tam bez opóźnienia.

Wiele wskazuje na to, że w najbliższych dniach zostanie podpisana umowa ze wspomnianą już firmą „Fewaterm” na budowę krytej pływalni w Ząbkowicach Śląskich Jej oddanie do użytku ma nastąpić 25 miesięcy pod podpisaniu umowy. Czy będzie to jesień 2019 roku? Mamy połowę lata 2017…

Poza rozstrzygnięciami związanymi z budową krytego basenu, podczas wczorajszej sesji Rada Miejska jednogłośnie zatwierdziła wyniki konkursu na dotacje dla podmiotów prowadzących prace renowacyjne w obiektach zabytkowych. 35 tys. zł otrzymają Siostry Klaryski na prace konserwatorskie stalli południowej w kościele pw. Podwyższenia Krzyża Świętego (przy ul. Grunwaldzkiej). Natomiast 15 tys. zł dla Parafii Prawosławnej przeznaczono na sporządzenie dokumentacji inwentaryzacyjnej oraz remontowo-konserwatorskiej cerkwi Świętego Jerzego (przy ul. Kłodzkiej). Jak poinformował burmistrz Marcin Orzeszek, ze względu na wady formalne nie został uwzględniony wniosek Parafii polsko-katolickiej na remont kościoła pw. Św. Mikołaja (przy ul. 1 Maja).