Pół tysiąca pielgrzymów z Diecezji Świdnickiej wyruszyło wczoraj rano z Sanktuarium Matki Bożej Bolesnej w Bobolicach na trasę pieszej pielgrzymki na Jasną Górę. Dzień wcześniej z Ząbkowic Śląskich wyszła grupa 4 „Ziemia Ząbkowicka”, a szczególnym akcentem tego dnia peregrynacji było uczczenie 73. rocznicy Powstania Warszawskiego.

We wtorek 1 sierpnia 2017 r. do Ząbkowic Śląskich dotarli pątnicy z grupy kłodzkiej i wraz z ząbkowiczanami uczestniczyli we Mszy św. w kościele parafialnym pw. Św. Anny. Tak jak w latach poprzednich liturgii przewodniczył ks. biskup Adam Bałabuch, który w homilii akcentował potrzebę otwartości na łaskę Bożą, której moc jest zdolna przemieniać życie człowieka. „Łaska jest darem i czyni człowieka pełnym wiary i dobra, wypiera z jego duchowej natury zło i nadaje każdemu, kto ją przyjmuje perspektywę zbawienia” – mówił biskup nawiązując do treści czytań mszalnych oraz do hasła tego dnia czternastej już edycji Pieszej Pielgrzymki Diecezji Świdnickiej na Jasną Górę. Wytrwałości życzył pielgrzymom proboszcz parafii Św. Anny ks. prałat Marian Mądry. Przewodnik „Ziemi Ząbkowickiej” ks. Damian Fleszer wręczył „pakiety pielgrzyma” osobom wspierającym pielgrzymkę.

Po przerwie na odpoczynek i posiłek, pątnicy wyruszyli na rekolekcje w drodze. Punktem szczególnym było zatrzymanie na Placu Jana Pawła II. Tam, pod Pomnikiem Poległym za Ojczyznę, uczczono modlitwą bohaterów Powstania Warszawskiego. Ksiądz Biskup Adam Bałabuch wraz ze starostą ząbkowickim Romanem Festerem, burmistrzem Ząbkowic Śląskich Marcinem Orzeszkiem oraz ks. dziekanem Marianem Mądrym złożyli też wiązankę kwiatów pod obeliskiem. Następnie, po biskupim błogosławieństwie ząbkowiczanie i kłodczanie udali się do Bobolic. Tam czekał ich zasłużony odpoczynek, tym bardziej, że dzień był bardzo upalny i zmęczenie dawało się szybko we znaki. Wieczorem, już w bobolickiej świątyni odbył się apel jasnogórski i pątnicy udali się na nocny spoczynek. Był on zakłócony gwałtowną wichurą w środku nocy, ale rano pogoda już uspokoiła się i spadł nawet deszcz, który ostudził temperaturę powietrza.

W środę 2 sierpnia 2917 r. o świcie pod przewodnictwem księdza biskupa Ignacego Deca koncelebrowana była Msza św. w Sanktuarium Matki Bożej Bolesnej w Bobolicach. Tradycyjnie już w tym miejscu spotkały się już wszystkie strumienie diecezjalnej pielgrzymki, liczącej w tym roku ok. pół tysiąca osób. Na kanwie odczytanego tekstu ewangelicznego, pasterz diecezji wygłosił poruszającą homilię o znaczeniu słowa „skarb”. Zwrócił uwagę wszystkich uczestników liturgii na dwojaką wymowę tego pojęcia, które ma inne znaczenie, gdy mowa o wartościach natury duchowej, a inne – również ważne – gdy myślimy o tym, co jest materialne. „Ludzie postanawiają wiele poświęcić, by znaleźć skarby, bo wierzą, iż to odmieni ich los” – zauważył ksiądz biskup. Zaznaczył przy tym, że skarby duchowe, jakimi są wiara, nadzieja i miłość, są najcenniejsze, bez nich bowiem życie ludzkie traci sens, przestaje fascynować i prowadzić może do moralnej dezintegracji. „Miewamy wrażenie, że coś jawi się nam jako złoto, a gdy zbliżyć się do tego, okazuje się, że mamy do czynienia z bezwartościowym próchnem” – powiedział biskup i przechodząc do sfery materialnej nawiązał do zwrotu „mój skarbie”, jakim posługują się wobec siebie małżonkowie czy rodzice w stosunku do dzieci. „Jeśli nie myślisz o swojej żonie czy o swoim mężu, jako o skarbie, to czy twoje małżeństwo nie jest zagrożone?” – pytał retorycznie. Opowiedział też o historii jednego ze 190 proboszczów diecezji  świdnickiej, który jako kleryk przechodził kryzys powołania. Wtedy mama tego księdza gorliwą modlitwą różańcową uratowała skarb kapłaństwa, a wspomniany duszpasterz do dzisiaj zachowuje różaniec swojej zmarłej już mamy. Ksiądz biskup Ignacy Dec odniósł się w swojej homilii do niebezpiecznej tendencji uprawianej przez rzekomych ekologów. „Deifikacja czy hominizacja zwierząt lub roślin jest przeciwstawiana tezom o prawie do zabijania dzieci nienarodzonych lub akceptowania eutanazji, co w istocie jest odbieraniem człowiekowi jego ludzkiej godności. Na to nie możemy przyzwolić!” – apelował pasterz Kościoła Świdnickiego. Zaczerpniętym z Ewangelii zdaniem „Tam skarb twój, gdzie twoje serce” ksiądz biskup podsumował swoją homilię.

Przed posłaniem pielgrzymów na pątniczy szlak, głos zabrał uczestniczący w Mszy św. wicewojewoda dolnośląski Kamil Krzysztof Zieliński. Prosił pielgrzymów o modlitwę, by w polskim życiu publicznym było więcej miejsca dla dobra i mniej twardych słów. „Pielgrzymka jest jak perła i potrzebujemy tego skarbu w naszym lokalnym środowisku” – powiedział wicewojewoda. Po krótkich prezentacjach grup pielgrzymkowych i podsumowaniu, jakiego dokonał przewodnik główny pielgrzymki ks. Romuald Brudnowski oraz po biskupim błogosławieństwie, pątnicy wyruszyli do Częstochowy. Dotrą tam, zgodnie z planem,  w środę 9 sierpnia 2017 r. i o godz. 9:00 wezmą udział w Mszy św. w Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej.