Wkroczyliśmy w kolejną fazę zdarzeń związanych z pomysłem, którego wizja elektryzuje opinię publiczną w naszym mieście od siedmiu lat. Kryta pływalnia w Ząbkowicach Śląskich jest na ustach lokalnych polityków i zwykłych obywateli znacznie dłużej, ale stała się obietnicą wyborczą jesienią 2010 r. Za dwa tygodnie będziemy mieli lato 2017 r. i do dyspozycji mieszkańców będzie kąpielisko pod gołym niebem albo jeden z sześciu krytych basenów, do których można z Ząbkowic Śląskich dojechać samochodem w pół godziny. Wiadomo o planie budowy dużej krytej pływalni w Bardzie, gdzie zresztą już dostępny jest atrakcyjny kryty basen w jednym z miejscowych hoteli.   

KALENDARZ

Najpierw przypomnijmy możliwie najkrócej historię pomysłu budowy krytej pływalni w Ząbkowicach Śląskich. Listopad 2010: kandydat na burmistrza Marcin Orzeszek mówi „wiem jak wybudować kryty basen w Ząbkowicach”. Grudzień 2013: uchwalenie budżetu na rok 2014, w którym zapisano zaprojektowanie i budowę basenu. Kwiecień 2014: prezentacja wariantów bryły i wyposażenia planowanego basenu oraz zbieranie opinii mieszkańców wraz z deklaracją burmistrza, że basen zostanie oddany w grudniu 2015 r. Wrzesień 2014: ogłoszenie decyzji o wyborze koncepcji mającego powstać krytego basenu opracowanej przez Zespół Projektowo-Inwestycyjny „Kontrapunkt V-Projekt” z Krakowa. Listopad 2014: wyborcza obietnica Marcina Orzeszka wybudowania basenu ponowiona. Kwiecień 2015: wypowiedź burmistrza o konieczności optymalizacji projektu basenu i konieczności pozyskania środków zewnętrznych dla sfinansowania inwestycji, aby jej oddanie do użytku było możliwe wiosną 2017 r. Marzec 2016: w wywiadzie prasowym burmistrz mówi „rusza budowa krytej pływalni”. Maj 2016: ogłoszenie pierwszego przetargu na budowę basenu krytego. Październik 2016: unieważnienie przetargu ze względu na zbyt wartość oferty przewyższającą zdolność płatniczą Gminy Ząbkowice, wynoszącą 21 mln zł. Grudzień 2016: uchwalenie budżetu na rok 2017 oraz wieloletniej prognozy finansowej z zabezpieczoną kwotą 18 mln zł na budowę basenu w cyklu 3-letnim. Maj 2017: ogłoszenie drugiego przetargu na budowę basenu.

KASA

Teraz garść informacji o finansowaniu budowy krytego basenu. Aplikując w maju 2016 r. o dotację na budowę basenu do Regionalnego Programu Operacyjnego, urzędnicy ząbkowickiego magistratu szacowali wartość zadania na kwotę prawie 28 mln zł. Uchwalając budżet na 2017 rok oraz związaną z nim wieloletnią prognozę finansową, przewidziano na ten cel 18 mln zł. Burmistrz Marcin Orzeszek od początku, gdy mowa była o projektach trzymał się kwoty ok. 15 mln zł. Oferta, jaka została złożona w postępowaniu przetargowym w 2016 r. opiewała na ok. 21 mln zł, umowa nie została podpisana. W przetargu ogłoszonym w 2017 r. maksymalna wartość zadania to kwota ok. 15 mln zł. W styczniu 2017 r. aplikacja o dotację z RPO w wysokości ok. 10 mln zł. została odrzucona przez zarząd województwa dolnośląskiego ze względów formalnych. We wrześniu 2016 r. gmina zwróciła się do Ministerstwa Sportu i Turystyki o przedłużenie umowy na przyznaną już dotację w kwocie 3,3 mln zł., w myśl której inwestycja miałaby się zakończyć w październiku 2017 r. MSiT uzależnia decyzję w tej sprawie od przedstawienia umowy z wykonawcą. Ostatecznie zatem na chwilę obecną nie ma żadnej gwarancji finansowania zewnętrznego budowy krytego basenu. Burmistrz Marcin Orzeszek podtrzymuje deklarację, że „gminę stać na kryty basen i jego utrzymanie”. Tego stwierdzenia nie podpiera jednak żadnymi kalkulacjami.

KONTROWERSJE

Ogłoszony 29 maja 2017 r. drugi przetarg na budowę krytego basenu zakłada zbieranie ofert do 19 czerwca 2017 r. Już w dniu ogłoszenia przetargu, na błędy w ogłoszeniu wskazał wiceprzewodniczący Rady Miejskiej Wojciech Maj. W liście elektronicznym przesłanym do sekretarz Gminy Justyny Giryn i udostępnionym mediom lokalnym, radny napisał m.in.: „Cieszymy się, że udało się ogłosić przetarg na budowę basenu!!! Mamy nadzieję, że budowa pójdzie zgodnie z planem. Tak, jak Pani wie, aby cała inwestycja zakończyła się pozytywnie należy ją bardzo dokładnie przygotować i upewnić się, że wymagania jakie stawiamy przyszłemu wykonawcy są jednoznacznie i czytelnie opisane. Zadałem sobie trud „przeglądnięcia” jedynie dokumentacji przetargowej dostępnej na BIPie. Przyznam szczerze, że jako radny jestem mocno zmartwiony tym co przeczytałem. Do powyższych słów dołączył wykaz błędów i dodał dalej „Jest Pani Przewodniczącą komisji przetargowej dlatego proszę, aby przeanalizowała Pani dokumentację dokładnie. Przypomnę, że tylko w zeszłym roku przez błędnie przygotowaną dokumentację Gmina musiała wydać prawie 1 mln złotych więcej na remont ulicy Żeromskiego. Rok wcześniej podobnie sprawa się miała z remontem ulicy Jasnej.” Trzy dni później radny otrzymał odpowiedź z magistratu. Czytamy w niej: „31 maja 2017 r. Komisja Przetargowa, po ponownej analizie dokumentów przetargowych, działając zgodnie z art. 38 ust. 4 ustawy z dnia 29 stycznia 2004 r. Prawo zamówień publicznych, postanowiła dokonać stosownej modyfikacji treści SIWZ – po uzyskaniu zgody autorów PFU na dokonanie zaproponowanych zmian. Zgodnie z wyżej cytowaną ustawą Zamawiający może przed terminem składania ofert zmienić treść SIWZ, jak również Wykonawcy mogą zwrócić się do Zamawiającego o wyjaśnienie treści SIWZ, pod warunkami określonymi w ustawie. Wszelkie informacje w tym zakresie będą niezwłocznie zamieszczane na stronie podmiotowej BIP Urzędu Miejskiego w Ząbkowicach Śląskich.” Radny Wojciech Maj odpisał: „Czy analizowali Państwo inne parametry, bardziej skomplikowane? Te, o których ja pisałem są bardzo proste i dotyczą tylko geometrii. Kluczowymi w całym zapytaniu wydają się być parametry, które będą miały bezpośredni wpływ na koszty utrzymania basenu takie jak zużycie energii elektrycznej, ciepła wody…”.

Czytelnicy mogą mieć zawrót głowy od ilości informacji, ale tuż przed publikacją „wyłapaliśmy” jeszcze jeden haczyk w dokumentacji przetargowej. W wykazie pytań oferentów i odpowiedzi ogłaszającego przetarg już pierwsze pytanie intryguje. Brzmi ono: „W ramach zadania nie znajduje się dostarczenie elektronicznego systemu obsługi klienta (ESOK). W ramach zadania należy zaprojektować i wykonać instalacje niezbędne do późniejszego uruchomienia systemu. Czy powyżej zacytowany zapis jest prawidłowy? Czy system ESOK  będzie podlegał pod osobny przetarg?” Odpowiedź magistratu jest następująca: „Zapisy programu funkcjonalno-użytkowego zakładają, że w ramach zadania należy wykonać kompletny projekt systemu ESOK – pełna instalacja z urządzeniami peryferyjnymi. W ramach robót budowlanych wykonawca musi wykonać tylko instalację czysto budowlaną bez dostawy urządzeń peryferyjnych jak serwer, drukarki, itp. oraz bez uruchomienia systemu. Uruchomienie systemu wraz z dostawą urządzeń peryferyjnych będzie przeprowadzone odrębną procedurą zamówień publicznych”. To oznacza, że do wskazanego już kosztu (maksymalnego) ok. 15 mln zł doliczyć należy cenę dostawy i wdrożenia systemu ESOK, a do terminu oddania obiektu przez wykonawcę (maksymalnie 25 miesięcy) doliczyć należy czas na implementację ESOK-u. Dlaczego rozdzielono roboty budowlano-instalatorskie w obiekcie łącznie z organizacją małej architektury wokół budynku basenu od zakupu i wdrożenia niezwykle istotnego ogniwa, bez którego obsługa klientów basenu nie będzie możliwa?

KONKLUZJE

Termin składania ofert upływa o godz. 10:00 w poniedziałek 19 czerwca 2017 r. Najpóźniej 30 dni później powinna być podpisana umowa z ewentualnie wybranym wykonawcą. Przyjmując ustalony przez magistrat cykl inwestycyjny, otwarcie basenu powinno nastąpić nie później, niż w sierpniu 2019 r.

PRZECZYTAJ TAKŻE: NA CO STAWIA PAN BURMISTRZ?