W subiektywnej prasówce – na początek tygodnia – dostarczamy Państwu fragmenty artykułów związanych z terenem Powiatu Ząbkowickiego, jakie ukazały się w minionych kilku dniach w gazetach i portalach internetowych. Do lokalnej „prasówki” dodajemy interesujące artykuły z mediów ogólnopolskich.

Gazeta Ząbkowicka (nr 195/2017) relacjonując  sesję absolutoryjną w Gminie Ząbkowice Śląskie, ujawnia przyczyny dla których wiceprzewodniczący Rady Miejskiej Wojciech Maj nie głosował za udzieleniem absolutorium za rok 2016 dla burmistrza Marcina Orzeszka. Nasz portal również relacjonował tę sesję.

Burmistrz Marcin Orzeszek otrzymał absolutorium z wykonania budżetu. Nie wszyscy radni tego chcieli. Ząbkowiccy radni w poniedziałek, 12 czerwca udzielili burmistrzowi Marcinowi Orzeszkowi absolutorium z wykonania budżetu za 2016 r. Rada pozytywnie oceniła rozwój gminy i wykonanie ubiegłorocznego budżetu. Jak się okazuje nie wszyscy radni byli jednomyślni. Radny Franciszek Gawęda był przeciw, a dwoje radnych: Wojciech Maj i Grażyna Sobór wstrzymali się od głosu. Budżet Gminy Ząbkowice Śląskie za 2016 rok zamknął się dochodami w wysokości 77,9 mln zł, wydatkami rzędu 75,7 mln zł. Nadwyżka wyniosła 2,2 mln zł. Dlaczego radny Wojciech Maj podczas sesji wstrzymał się od głosu? Oto jego odpowiedź. Odnosząc się do przedstawionego radnym sprawozdania z realizacji budżetu, trzeba pamiętać, że budżet ten był dostosowywany do realiów przez Radę Miejską 14 razy. Ostatni raz 29 grudnia 2016 r. Trudno więc oczekiwać problemów ze zrealizowaniem go. Skupiłem się na dwóch bardzo istotnych kwestiach związanych ściśle z rozwojem naszej gminy: pozyskiwaniem środków europejskich oraz wydawaniem pozyskanych dotacji. Jak wszyscy wiemy środki unijne dostępne będą tylko do 2020 roku, a nowa perspektywa finansowa wskazuje, że Polska będzie płatnikiem netto do budżetu Unii. Nie będzie więc tylu środków na fundusze strukturalne w przyszłości. W 2016 roku gmina Ząbkowice pozyskała z funduszy unijnych tylko 96 tys. zł. Pan burmistrz utrzymywał, że to był bardzo trudny rok, ponieważ programy unijne dopiero startowały. Okazuje się jednak, że znacznie mniejsze gminy, takie jak Bardo czy Kamieniec pozyskały w tym samym okresie odpowiednio 10 razy (prawie 1 mln zł) i o 50% (150 tys. zł) więcej. Budżety tych gmin to około 20 mln zł, a budżet Ząbkowic to prawie 80 mln zł rocznie. Znacznie dramatyczniej sytuacja ma się w pierwszej połowie tego roku. Gmina Ząbkowice nie pozyskała z funduszy unijnych ani jednej złotówki. Ościenna Bardo pozyskała prawie 10 mln zł, a Kamieniec prawie 5 mln zł. W Bardzie magistrat pozyskał ponad 4 mln zł na instalacje odnawialnych źródeł energii dając mieszkańcom możliwość instalowania solarów i pomp ciepła z 85% dofinansowaniem. Będzie to na pewno miało pozytywny wpływ na jakość powietrza w tej gminie, ale także na koszty, jakie mieszkańcy gminy będą ponosić na ogrzewanie domów. Niestety w tym samym projekcie wniosek gminy Ząbkowice został ze względów formalnych odrzucony. Oznacza to, że został on błędnie napisany, należy tutaj wspomnieć, że gmina Ząbkowice do napisania tego wniosku wynajęła firmę zewnętrzną i zapłaciła za to 20 tys. zł. Kolejnym projektem, na który gmina Bardo uzyskała ogromne dofinansowanie jest uzbrojenie terenów przemysłowych. Jako radny próbowałem przekonać burmistrza do wpisania do budżetu kwoty pieniędzy na uzbrojenie działek w strefie przemysłowej. Jak wiemy żaden inwestor nie zainwestuje w strefie bez prądu, gazu czy dojazdu. Wtedy Burmistrz mówił, że to są ogromne środki, których gmina nie ma. Niestety gmina Ząbkowice nie skorzystała z programu unijnego, który dofinansowuje w 85% uzbrojenie takich terenów. Gmina nawet nie aplikowała o te środki.

Ziębice Info (24.06.2017) relacjonują działania dotyczące realizacji projektu budżetu obywatelskiego w Gminie Ziębice.

W czwartkowe popołudnie w Ziębickim Centrum Kultury 43 mieszkańców gminy Ziębice, wzięło udział w dwugodzinnym spotkaniu poświęconym programowi wymiany pieców stałopalnych oraz pierwszej edycji budżetu obywatelskiego gminy Ziębice. Pierwszą część spotkania poprowadził Piotr Ner – doradca energetyczny z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej we Wrocławiu, który podczas prezentacji przybliżył możliwość wsparcia finansowego Gminy w zakresie wymiany pieców stałopalnych, tzw. „klasycznych kopciuchów”, na inne, ekologiczne źródła energii. Na początku kwietnia WFOŚiGW ogłosił możliwość składania wniosków do programu wymiany pieców. Program dedykowany jest osobom fizycznym, natomiast partnerem do zawierania umowy na pozyskanie środków finansowych są gminy. – Od państwa zależy, jakie inwestycje – wasze lokalne, domowe – będziecie tutaj realizować i w jakim zakresie instytucja (WFOŚiGW – przyp. red.) poprzez Gminę będzie mogła Państwu pomóc – tłumaczył Ner. Skorzystanie z programu będzie możliwe podczas dwóch kolejnych lat. Jako pierwsze wymieniane będą piece, które ze względów technicznych nie nadają się do dalszej eksploatacji. Wymiana dotyczyć będzie tylko instalacji istniejących. Każde zadanie związane z wymianą pieca stałopalnego na inne rozwiązanie jest elementem kosztu kwalifikowanego, czyli nadającego się do dotacji. Osoby zainteresowane wymianą starego pieca od połowy lipca będą mogły zgłosić deklarację w Urzędzie Miejskim w Ziębicach. Na tej podstawie Gmina przygotuje wniosek do WFOŚiGW.  Dla domków jednorodzinnych koszt udzielenia wsparcia wyniesie do 20 tys. zł. W najbliższym czasie poznamy opracowany przez Urząd Miejski regulamin udziału w tym projekcie oraz szczegółowe informacje dotyczące naborów wniosków. 18 maja br. Rada Miejska w Ziębicach podjęła uchwałę w sprawie przeprowadzenia konsultacji społecznych wśród mieszkańców gminy Ziębice w sprawie budżetu obywatelskiego na rok 2018. Jego najważniejsze aspekty omówiła Anna Słowik, skarbnik Gminy. Na ten cel na 2018 r. zostanie przeznaczone 200 tys. zł. Z budżetu obywatelskiego mogą korzystać wszyscy mieszkańcy gminy Ziębice. Każdy, kto ukończył 15 lat, może przedstawić swoją propozycję do budżetu na przyszły rok. Jego inicjatywa musi zostać poparta przez 15 osób. Następnie, po zgłoszeniu wniosków, odbędzie się ich weryfikacja, a potem głosowanie. Projekty w trzech kategoriach: ogólnogminnych, lokalno-miejskich i lokalno-wiejskich, które zdobędą najwięcej głosów, zostaną zgłoszone do realizacji. Głosowanie odbywać się będzie w formie elektronicznej, za pomocą platformy internetowej, a dla osób bez dostępu do Internetu zostanie przygotowany specjalny punkt w Urzędzie Miejskim w Ziębicach, w którym będzie można zagłosować za pośrednictwem platformy internetowej. Więcej informacji na temat budżetu obywatelskiego gminy Ziębice znajduje się na stroniewww.ziebice.budzet-obywatelski.org. Zgłoszenie projektów do budżetu obywatelskiego potrwa od 26 czerwca do 11 lipca 2017.

Doba.PL (19.06.2017) informuje o spotkaniu samorządowców dotyczącym – podejmowanego wielokrotnie przez nasz portal – temu budowy drogi krajowej nr 8.

Jest pięć wariantów rozbudowy drogi krajowej nr 8 na odcinku Wrocław (Magnice) – Kłodzko wraz z budową obwodnic miejscowości. Wszystkie warianty korytarzy, którymi w przyszłości na przebiegać droga krajowa, przechodzą przez powiat ząbkowicki oraz gminy Ząbkowice Śląskie i Bardo. 19 czerwca w siedzibie ząbkowickiego Starostwa Powiatowego odbyło się spotkanie informacyjne, które poprowadził wykonawca opracowania dokumentacji projektowej – firma CH2M Halcrow Group Sp. z o.o. W spotkaniu z przedstawicielami firmy CH2M oraz GDDKiA wzięli samorządowcy z powiatów z ząbkowickiego, dzierżoniowskiego i kłodzkiego, a także posłanka na Sejm Monika Wielichowska oraz radna Sejmiku Województwa Dolnośląskiego Grażyna Cal. Podczas spotkania wykonawca wyłoniony przez GDDKiA prezentował pięć wariantów korytarzy, którymi w przyszłości będzie przebiegała droga krajowa nr 8. Wszystkie warianty przebiegają przez powiat ząbkowicki i ciągną się pasem o 50 m szerokości. Z założenia droga z Kłodzka przez powiat ząbkowicki do Łagiewnik będzie miała pasów 1×2 lub 2+1, a od Łagiewnik tych pasów będzie 2 x 2. Prędkość projektowa ma wynosić 100 km/h poza terenem zabudowanym i 70 km/h w terenie zabudowanym. W ciągu drogi będzie znacznie mniej skrzyżowań przy maksymalnym pochyleniu drogi 6%. Łuki pionowe wklęsłe min 4000 m, a pionowe wypukłe 8500 m. Klasa dogi GP – główna droga ruchu przyspieszonego. Teraz samorządowcy z trzech powiatów będą podczas konsultacji i spotkań wybierali ten korytarz, który uwzględni poprawę połączeń drogowych w gminach i powiatach, ułatwi przejazd, poprawi warunki ruchu. Odrzucone zostaną korytarze nierealne technicznie, nieekonomiczne i niekorzystne społecznie. Kolejne takie spotkania odbędą się jeszcze w powiecie wrocławskim i w powiecie świdnickim. Wytypowany po spotkaniach korytarz zostanie poddany analizie na poziomie Studium Techniczno Ekonomiczno Środowiskowego.

Express-miejski.pl (23.06.2017) podaje wiadomość o zakończeniu ważnej inwestycji drogowej na terenie  Gminy Stoszowice.

Dobiegł końca remont drogi wojewódzkiej nr 385 na odcinku Wolibórz-Srebrna Góra. Inwestorem była Dolnośląska Służba Dróg i Kolei we Wrocławiu. Na ponad dwukilometrowym odcinku poprawiony został stan nawierzchni i poboczy oraz nośność jezdni. Odmulone zostały przydrożne rowy i wymienione uszkodzone przepusty, a także zadbano o prawidłowe odprowadzenie wód opadowych. Skablowana została również linia telekomunikacyjna, dzięki czemu droga nabrała większego uroku. Niebawem usunięta zostanie też awaria oświetlenia, która powstała w wyniku innej prowadzonej inwestycji w tamtym obszarze. Wykonawcą remontu była firma Bisek-Asfalt z Kostomłotów. Cała kwota inwestycji opiewa na prawie 1,2 mln zł.

Wiadomości Powiatowe (25/2017) piszą o znakach zapytania wokół dalszego losu jednej z ząbkowickich wspólnot religijnych.

Biskup Kościoła polsko-katolickiego zwrócił się do burmistrza Marcina Orzeszka z informacją, że chce zlikwidować ząbkowicką parafię i przekazać kościół gminie. Początki kościoła, który najpierw służył jako kaplica cmentarna, sięgają XIV w. Ostatnia przebudowa kościoła miała miejsce w 1857 r. – Gmina nie jest zainteresowana przejęciem kościoła, a przede wszystkim nie chce uczestniczyć w likwidacji parafii – mówi burmistrz Marcin Orzeszek. Powodem likwidacji parafii ma być mała liczba wiernych oraz zły stan techniczny kościoła przy ul. 1 Maja, który zgodnie z nakazem konserwatorskim powinien być poddany pracom remontowym. Niewielka parafia nie może jednak poradzić sobie finansowo z tak dużym zadaniem. – Kilkakrotnie spotkałem się z proboszczem Kościoła polsko-katolickiego. Wielokrotnie wydział funduszy zewnętrznych przesyłał  pisma o możliwości pozyskania dotacji na remonty, podobnie jak do zarządców wspólnot mieszkaniowych i innych kościołów. Jednocześnie zadeklarowałem, że jesteśmy w stanie pomóc w pisaniu wniosku do Urzędu Marszałkowskiego i do Ministerstwa Kultury. Kościół może też złożyć wniosek do Urzędu Miejskiego o udzielenie dotacji, które co roku przyznaje Rada Miejska – informuje burmistrz Marcin Orzeszek. Tłumaczono jednak, że mała i niezamożna parafia ma problemy z zebraniem pieniędzy na „wkład własny”. Dlatego dziekan Kościoła polsko-katolickiego poinformował, że decyzją biskupa Kościół chce zlikwidować parafię i przekazać kościół gminie. – Nie chcemy wchodzić w wewnętrzne sprawy Kościoła – mówi Marcin Orzeszek – równocześnie zadeklarowałem, że jesteśmy gotowi pomóc w ratowaniu zabytku, tym bardziej, że mamy w planach rewitalizację tamtej części cmentarza. Ale nie możemy przejąć na siebie odpowiedzialności konserwatorskiej i właścicielskiej za ten obiekt.

DKL24.PL (22.06.2017) podaje wiadomość o ciekawej formule spędzania wakacji letnich.

Pomiędzy 3 a 7 lipca br. w kilku powiatach, w tym kłodzkim i ząbkowickim, członkowie Związku Harcerstwa Polskiego będą uczestniczyć w Rajdzie Odkrywców. Patrole z całej Polski – jak komunikuje Justyna Kozłowska z komendy rajdu – pochylą się nad tajemniczymi historiami, które wciąż intrygują. – Harcerze zaangażują się w rozwiązywanie historycznych zagadek, w tym w poszukiwania zaginionych dóbr kultury, nieznanych dotąd faktów historycznych i nieustalonych dotąd miejsc ważnych wydarzeń. Będą analizować, porównywać, odkrywać, współpracować ze specjalistami, eksploratorami i innymi pasjonatami, a także docierać do tych miejsc w magazynach i muzeach, do których dostęp ma niewielu. Harcerscy ochotnicy podzieleni zostaną na 9 ekspedycji, z których każda będzie miała inny temat do zbadania – informuje J. Kozłowska. Zakończenie rajdu przewidziano 7 lipca br. w Kłodzku.

Polskie Radio Wrocław (23.06.2017) donosi o niecodziennym zdarzeniu, do jakiego doszło w Kamieńcu Ząbkowickim.

W Ośrodku Hodowli Zarodowej w Kamieńcu Ząbkowickim na świat przyszły trojaczki. To już drugi taki przypadek w kamienieckim ośrodku. Poprzednio, pięć lat temu (23 lipca 2012 r.) Dasza urodziła trzy byczki. Tym razem bohaterką została Smagliczka. – Rzeczywiście, to dość rzadkie, dlatego u nas trwa wielkie święto – mówią w ośrodku. – Najczęściej na świat przychodzi jeden cielak, rzadko bliźniaki, ale trojaczki… Nie są identyczne, każdy jest na swój sposób inny. Maluchy nie mają jeszcze imion. Zazwyczaj są one nadawane dopiero po miesiącu od narodzin.

DronsFilm.com.pl (16.06.2016) zamieścił starannie zrealizowany film ukazujący piękno Twierdzy Srebrna Góra i jej atrakcyjność dla miłośników imprez rekonstruujących zdarzenia historyczne.

Twierdza Srebrna Góra – rekonstrukcja bitwy z 1807 roku – wojska napoleońskie próbują zdobyć twierdzę bronioną przez wojska pruskie. Pierwszym, i jak dotąd jedynym sprawdzianem dla obronności fortyfikacji było oblężenie przez wojska napoleońskie podczas wojny Prus z Francją (1806-1807). 28 czerwca 1807 r. Bawarczycy i Wirtemberczycy szturmem zdobyli Srebrną Górę. Twierdza nie została jednak zajęta, gdyż 9 lipca 1807 podpisano pokój w Tylży (Źródło: Wikipedia). To właśnie wydarzenie jest kanwą rekonstrukcji historycznej bitwy, która jest inscenizowana przez grupy rekonstrukcji historycznej z Polski, Czech i Niemiec.


Business Insider Polska (17.06.2017) udostępnił ciekawe opracowanie dotyczące funkcjonowania parków miejskich.

Mieszkańcy wciąż cenią tradycyjne elementy parków, jak drzewa, place zabaw i ławki. Ale dziś parki muszą oferować znacznie więcej – mówi nam Lorenz Dexler, współautor jednego z najbardziej znanych na świecie parków miejskich. Chodzi o Superkilen w Kopenhadze. Na czym polega innowacyjność Superkilen? – We współczesnym parku musi być miejsce dla miejskiego ogrodnictwa, wydarzeń, uprawiania sportu, muzyki czy projektów kulturalnych – wyjaśnia Dexler. I dodaje, że parki przestały być wyłącznie miejscem rekreacji i odpoczynku. – Ludzie przychodzą tam z laptopami, by pracować na świeżym powietrzu. Media społecznościowe zmieniają miejskie parki. Podkreśla, że coraz więcej dotychczas prywatnych aktywności przenoszonych jest do przestrzeni publicznej. – Ten trend rozwija się przede wszystkim za sprawą mediów społecznościowych. W cyfrowym świecie ludzie eksponują coraz więcej obszarów prywatnego życia. To znacząco zmienia sposób, w jaki należy podchodzić do przestrzeni publicznych w miastach – wyjaśnia. Dodaje, że w XXI wieku parki muszą oferować więcej wolności, zamiast reguł określających, jak się w nich zachowywać i w jaki sposób z nich korzystać. Superkilen – nowoczesny miejski park z historią. Przykładem nowego podejścia jest właśnie Superkilen. – Tę przestrzeń charakteryzują obiekty z 60 różnych krajów. W ich wyborze brali udział imigranci mieszkający w sąsiedztwie. Udało nam się z neutralnego miejsca uczynić przestrzeń z historią. Park potrzebuje narracji, charakteru, by ludzie go lubili i dobrze się w nim czuli – opisuje Dexler. – I dziś mieszkańcy są dumni z Superkilen. To miejsce stało się jedną z najczęściej odwiedzanych atrakcji w Kopenhadze – podkreśla.

Gdyby w lokalnych mediach został pominięty jakiś ważny temat – prosimy o kontakt  z nami – poprzez formularz TWOJA INFORMACJA. Zajmiemy się sprawą, o której do nas napiszesz.