„Byliście świadkami Dobrej Nowiny”, „jednoczyliście społeczność Ząbkowic Śląskich”, „ukazywaliście Kościół takim, jakim jest”, „jesteście częścią naszych życiorysów”, „bramy miasta i drzwi naszych domów pozostają dla was otwarte”, „pokazaliście nam prawdę o tym, że życie jest piękne”, „dzięki wam mogę tu głośno wobec wszystkich powiedzieć: Jezus jest Panem!”. To tylko niektóre zdania, jakie do odchodzących z Ząbkowic Śląskich dwóch kapłanów: ks. Bogdana Wolniewicza i ks. Jana Sroki, skierowali uczestnicy uroczystego pożegnania. Msza św. i długie rozmowy po liturgii miały miejsce w minioną sobotę na Wzgórzu Świętej Jadwigi.

O tym, że zapadła decyzja Biskupa Diecezji Świdnickiej przenosząca obu duchownych w nowe miejsca, informowaliśmy w naszym portalu ponad tydzień  temu. Parę dni wcześniej przypadła relacjonowana przez nasz portal uroczystość Bożego Ciała i chyba nikt nie spodziewał się tak ważnej zmiany. Gdy rozeszła się wiadomość o tym, że ks. Bogdan i ks. Jan opuszczają Ząbkowice Śląskie, praktycznie codziennie wiele osób i grup przybywało, by podziękować i pożegnać się z bardzo lubianymi duszpasterzami. Później dotarła też – podana przez nasz portal – wiadomość o nominowaniu dwóch nowych księży, którzy wczoraj objęli parafię. Kolejne dni były zatem czasem podsumowań i porządkowania wszystkiego, co należało przekazać następcom. Jak przebiegała 29-letnia posługa ks. Bogdana i ks. Jana w Ząbkowicach Śląskich, pisaliśmy w naszym portalu, publikując fragmenty z ponad 1200-stronicowej kroniki parafialnej z lat 1988 – 2016.

Kościół wypełniony był po brzegi wiernymi, pragnącymi osobiście podziękować księżom, którzy posługiwali w Parafii pw. Św. Jadwigi od 27 czerwca 1988 r., za ich służbę i wieloraką pracę. Msza św. rozpoczęła się procesyjnym wejściem do świątyni. Wśród wchodzących obecny był ks. Dariusz Sakaluk – nowy proboszcz Parafii pw. Św. Jadwigi, którego przedstawił wiernym, dotychczasowy proboszcz ks. Bogdan Wolniewicz. Jego następca, w trakcie Liturgii Słowa odczytał Ewangelię. Homilia mszalna była wygłoszona na dwa głosy. Najpierw – nieco żartobliwie – ks. Jan, przypominając różne etapy swojego kapłaństwa, zwracał uwagę słuchaczy na wartość wiary i radosnego dzielenia się nią. Później – bardziej refleksyjnie – ks. Bogdan mówił o potrzebie stałego dialogu z Panem Bogiem i wyznał, że od pewnego czasu miał poczucie niedostatku, jeśli chodzi o kontakt z młodzieżą, na formacji której najbardziej zależy mu. Apelował ponadto do parafian o otwarte przyjęcie nowego proboszcza. „Nie wierzcie mediom, które kłamią, i które są przeciw Kościołowi” – tymi słowami ks. Bogdan odniósł się do relacji prywatnych stacji telewizyjnych, portali i gazet, zamieszczających treści dotyczące ks. Dariusza Sakaluka (któremu – nota bene – przytrafiła się przygoda: przez kilkanaście minut nie mógł wyjechać z placu kościelnego, gdyż zastawiono na parkingu jego auto, co sam żartobliwie skomentował, mówiąc, że już „czuje się kochany przez ząbkowiczan”). Obaj księża dziękowali wiernym parafii, mieszkańcom Ząbkowic Śląskich oraz wielu osobom i instytucjom za współpracę przez cały miniony, prawie 30-letni okres pracy duszpasterskiej w Parafii pw. Św. Jadwigi. Przypominali niektóre zdarzenia z tego czasu, akcentowali pragnienie budowania Kościoła jako wspólnoty ludzi wierzących i jednocześnie znaczenie wysiłku na rzecz renowacji świątyni parafialnej. Przepraszali też za swoje wszelkie błędy i przykrości, jakie sprawili spotkanym osobom. Dziękowali też sobie wzajemnie za ducha i praktykę wspólnoty kapłańskiej, jaką realizowali przez czas bytności w Ząbkowicach Śląskich. Po obu wystąpieniach wierni nagradzali je rzęsistymi oklaskami, choć było też widać u niektórych osób łzy w oczach.

Po błogosławieństwie nadszedł czas oficjalnych podziękowań. Pełne wspomnień podziękowania składali lektorzy i ministranci wspomagający parafię, dla których ks. Jan i ks. Bogdan byli duchowymi ojcami „od zawsze”. Słowa szacunku, uznania, wdzięczności, kierowali do ks. Bogdana i ks. Jana oficjele oraz przedstawiciele wspólnot działających w parafii. W imieniu wiceministra obrony narodowej, posła Michała Dworczyka przemawiał jego asystent społeczny Tomasz Krzeszowiec, który przekazał obu duchownym osobiste listy od parlamentarzysty Prawa i Sprawiedliwości. Wiele serca i ciepła w swoim podziękowaniu zawarli też przedstawiciele rodzin różańcowych, które budowały duchowy skarbiec parafii właśnie z inspiracji i dzięki posłudze księży. O tym, że ks. Bogdan i ks. Jan mają wielki wkład w dobro wspólnoty lokalnej i są tu zawsze mile widziani mówił burmistrz Ząbkowic Śląskich Marcin Orzeszek. O wspólnym budowaniu i animowaniu życia duchowego, ale też o wymiarze materialnym, przejawiającym się w pomocy adresowej osobom znajdującym się w stanie kryzysu, była też mowa w wystąpieniach następnych delegacji, w tym: rady parafialnej, środowiska Rodziny Radia Maryja, parafialnego zespołu Caritas i stowarzyszenia Dom Prasy Katolickiej. Zuzanna, która wyszła do mikrofonu spontanicznie, z dziecięcą szczerością i ciepłem połączyła życzenia imieninowe dla ks. Jana z podziękowaniem za dar kapłańskiego ojcostwa obu księży. Szczególnie zabrzmiało świadectwo jednego z młodych małżeństw, Magdaleny i Bogdana Tułów. Oboje wraz ze swoimi dziećmi, choć – jak stwierdzili – nie są formalnie parafianami, za sprawą posługi obu kapłanów, najpierw pozytywnie przemienieni, a potem nakierowani na dobro i piękno życia. Nie mniej wzruszająca była wypowiedź delegacji opiekunów i wychowanków świetlicy środowiskowej, jakiej działalność wiele lat temu zainicjowali obaj duszpasterze. „Na odchodne” księża rozdali wszystkim obecnym upominki w postaci książeczek z pozytywnymi myślami i usłyszeli głośny i nieco łamiący się od łez śpiew wiernych „Wszystkiego dobrego życzymy, życzymy, i zdrowia, i szczęścia, i błogosławieństwa przez ręce Maryi…” To jednak nie był koniec dnia, gdyż później – już na placu wokół kościoła parafialnego, a nawet tuż po liturgii już w zakrystii – wiele osób podchodziło do księży z osobistymi podziękowaniami. Widać było obustronną serdeczność, widać było łzy wzruszenia, widać było, jak obaj księża błogosławią swoich rozmówców. Nie brakowało wspólnych zdjęć pamiątkowych. Wyłożono także księgę parafialną, gdzie można było złożyć podpis pod podziękowaniem. Był też drobny słodki poczęstunek.

Piękna letnia pogoda sprzyjała spotkaniu. Rozmowom nie było końca. Kolejki chcących chwilę porozmawiać z oboma księżmi ustawiały się pod niedawno założonymi rusztowaniami wskazującymi na początek kolejnych prac budowlanych w świątyni parafialnej. Przez ich konstrukcję widoczny był napis „Bóg jest Miłością”. Z kolei na budynku plebanijnym widniał billboard z wizerunkiem Chrystusa i wezwaniem modlitewnym „Najświętsze Serce Jezusa zmiłuj się nade mną”. W dniu, kiedy zamieszczamy tę relację, mija dokładnie 29 lat od chwili, gdy ks. Bogdan Wolniewicz i ks. Jan Sroka przybyli do Ząbkowic Śląskich. To był 27 czerwca 1988 roku. 24 czerwca 2017 r., czyli miniona sobota to finisz ich codziennej i bezpośredniej obecności wśród nas, choć – zdaniem wielu osób – owoce kapłańskiej posługi obu księży będą trwać znacznie dłużej.

6 KOMENTARZE

  1. Witam.
    Jesteśmy rodzicami Zuzanny Ł. Która składała życzenia dla Ks. Jana oraz podziękowania dla Ks. Bogdana i Jana za wspólne msze święte, nie była ona przedstawicielką grona dzieci tylko i wyłącznie indywidualna osoba, która sama od siebie z własnej inicjatywy wyszła do naszych księży.

  2. Witam czy dysponujecie nagraniem z mszy sobotniej,a może jest gdzieś na youtobe.Chciałam pokazać babci która z racji wieku nie mogła przyjść pozdrawiam

    • Uroczystości rejestrowały prywatne kamery. Jeśli ktoś z Czytelników dysponuje nagraniem video – prosimy o udostępnienie linków.

  3. Było pięknie, łza niejednokrotnie zakręciła się w oku. Nawet przy oglądaniu powyższych zdjęć…

Comments are closed.