Jeśli przyjąć, że miarą awansu człowieka jest jego pozycja w sferze, jaką się na co dzień zajmuje, to: Małgorzata Szturmowicz, Piotr Zieliński i Wojciech Maj są osobami, które mogą mówić o tym, że ich dorobek jest przykładem sukcesu. 

Małgorzata Szturmowicz (lat 36) 

Absolwentka Liceum Ogólnokształcącego im. Władysława Jagiełły w Ząbkowicach Śląskich oraz prestiżowej uczelni, jaką jest Szkoła Główna Handlowa w Warszawie. Mieszka z rodziną w Warszawie i zarządza jednym z największych w Polsce banków, a wcześniej była analitykiem i ekspertem w globalnej firmie doradczej Ernst&Young. O Małgorzacie Szturmowicz informowaliśmy już w naszym portalu ponad dwa lata temu. Wtedy periodyk „Bloomberg Bussinesweek Polska” – uważany za ekskluzywny przegląd informacji i publicystyki dotyczącej polskiego biznesu – wskazał ją w gronie najzdolniejszych polskich bankowców. Nota bene była w tym gronie jedyną kobietą. Z kolei dziennik „Rzeczpospolita” opublikował artykuł o Małgorzacie Szturmowicz, określając ją jako „idealną matkę i finansistkę”. Jest bowiem matką trojga dzieci i jednocześnie członkiem zarządu poważnej instytucji finansowej. W wydanym kilkanaście dni temu raporcie Instytutu Innowacyjnej Gospodarki pt. „Ekspertki w fintech 2017”, gdzie mowa jest o udziale kobiet w świecie technologii finansowych, znalazła się w kręgu 20 najbardziej obiecujących fachowców, dzięki którym Polska stanie się znaczącym ośrodkiem fintechowym na świecie. Wyjaśnijmy (przy okazji), że pojęcie „fintech” oznacza sektor usług finansowych świadczonych przy pomocy technologii cyfrowych, m.in. za pośrednictwem Internetu. Dla uzmysłowienia sobie znaczenia branży fintech, trzeba dodać, że w 2012 r. w tę dziedzinę biznesu zainwestowano na świecie 2,5 mld USD, ale już w 2016 r. była to kwota 12,7 mld USD. Polskie banki uchodzą za światowych liderów fintech. Cytowana we wspomnianym raporcie Małgorzata Szturmowicz stwierdziła m.in., że „Kobiety mają cudowną umiejętność łączenia informacji z różnych płaszczyzn, są dokładne, wielozadaniowe, pragmatyczne, co wiąże się często również z ich rolą matki. W przypadku sektora innowacji technologicznych, kobiety dają szansę na zrozumienie potrzeb połowy społeczeństwa, co jest niezwykle istotne, jeśli chodzi o identyfikowanie potrzeb klientów.” Mówiąc o realizowanym przez siebie projekcie pod nazwą „Idea Cloud” powiedziała także: „To umieszczona w chmurze platforma, łącząca funkcje bankowe i księgowe, umożliwiająca m.in. analizę płynności finansowej, wykonywanie szybkich i zbiorczych przelewów, korzystanie z kredytu online bez zbędnych formalności, przechowywanie cennych firmowych dokumentów.”

Piotr Zieliński (lat 23)   

            

Jeden z najbardziej obiecujących piłkarzy polskiej reprezentacji narodowej, który na co dzień jest zawodnikiem SSC Napoli. Urodził się w Ząbkowicach Śląskich i talent sportowy kształtował we flagowym ząbkowickim klubie „Orzeł”. Cztery lata grał w „Zagłębiu” Lubin i stamtąd trafił do włoskiego klubu „Udinese”. W młodzieżowej reprezentacji Polski debiutował w 2013 r. Trzy lata później powołany został do szerokiej kadry reprezentacji narodowej w Euro 2016. Jak wielokrotnie pisaliśmy w naszym portalu, Piotr Zieliński uchodzi za wybitnie uzdolnionego i pracowitego zawodnika. Jeden z europejskich znawców piłki nożnej, który w 2011 r. ściągnął Piotra Zielińskiego do „Udinese”, wypowiadając się dla polskich dziennikarzy stwierdził m.in.: „Jego ruchy przypominają mi sposób poruszania się Zinedine’a Zidane’a. Nie chcę ich dokładnie porównywać, ale porusza się podobnie (…). To cichy i grzeczny chłopak. Prawdziwy pracuś. Jest bardzo nieśmiały i niewiele mówił, ale nauka języka włoskiego nie jest dla Polaka rzeczą łatwą. Dawał jednak z siebie wszystko. Myślę, że dzięki tym cechom kiedyś stanie się wielkim piłkarzem.” W sezonie 2015/16 trafił do piłkarskiej najlepszej „Jedenastki” we Włoszech. Według rankingu, jaki niedawno opublikował „Super Express”, Piotr Zieliński znalazł się na 14. pozycji w gronie dwudziestu najlepiej nagradzanych polskich sportowców w roku 2016.

Wojciech Maj (lat 39)

             

Rodowity ząbkowiczanin, od 2014 r. wiceprzewodniczący Rady Miejskiej. Jako samorządowiec pierwszej kadencji jest bardzo aktywny, szczególnie na rzecz gospodarczej aktywizacji Ząbkowic Śląskich. O wypowiedziach Wojciecha Maja na ten i inne tematy pisaliśmy w naszym portalu. Bakcyl społecznika ujawnił już w czasie studiów na  Politechnice Wrocławskiej, gdzie zaangażował się w Niezależne Zrzeszenie Studentów. Na co dzień jest przedsiębiorcą i kooperuje z jedną z największych korporacji Dynapac mającej siedzibę w Szwecji. Firma ta prowadzi dynamiczną działalność w sektorze sprzedaży oraz serwisu maszyn i urządzeń do zagęszczania i rozkładania mieszanek mineralnych, mineralno-asfaltowych, gruntu i betonu. Relacjonując swoją ostatnią bytność w szwedzkiej Karlskronie, tydzień temu napisał m.in.: „2 lata ciężkiej pracy, linia montażowa zgodnie z planem będzie gotowa za miesiąc, a zamówienia już spływają. Nowy, najnowocześniejszy i najlepszy walec asfaltowy na świecie. 99% komponentów fabrykowanych z Polski, 23% z Powiatu Ząbkowickiego.” Kilka dni później był już w Indiach, gdzie inicjowany jest kolejny projekt biznesowy z udziałem Wojciecha Maja.  Prywatnie – jak sam często podkreśla – najbardziej cieszy się życiem rodzinnym i jak tylko ma czas do swojej dyspozycji, spędza go aktywnie, na przykład biegając, grając w piłkę, a najchętniej bierze udział w krajoznawczych eskapadach po najbliższej okolicy z udziałem rodziny i przyjaciół.

Tym, co tych troje łączy jest fakt, iż są rodzinnie związani z Ząbkowicami Śląskimi oraz to, że systematyczna praca przynosi rzeczywiste efekty. Są profesjonalistami w swoich dziedzinach, łączą to z aktywnością społeczną i jednocześnie trzymają się życia rodzinnego.

Jeśli nasi Czytelnicy znają inne przykłady ludzi sukcesu z Ząbkowic Śląskich lub innych miejscowości Powiatu Ząbkowickiego – prosimy o wiadomość.  

FOT: z dostępnych albumów Facebook