W piątek poprzedzający Wielki Tydzień, śródmiejskimi ulicami Ząbkowic Śląskich przeszła kilkusetosobowa grupa osób celebrujących publicznie nabożeństwo Drogi Krzyżowej. Mimo zmierzchu, życie miasta toczyło się zwyczajnie, pod Ratuszem trwały też przygotowania do zaplanowanej na następny dzień imprezy miejskiej. Kilkudziesięciominutowa pielgrzymka przez kolejne stacje rozważań Męki Pana Jezusa była nie tylko przejściem przez miasto, ale przede wszystkim wędrówką przez serca i myśli.

Katolicy odprawiają Drogę Krzyżową przez cały rok, szczególnie w piątki. W Wielkim Poście to nabożeństwo jest jednym z ogniw duchowego przygotowania do Świąt Zmartwychwstania Pańskiego. Od wielu lat w Ząbkowicach Śląskich tradycją stało się celebrowania tej modlitwy i związanych z nią medytacji w sposób publiczny. Wychodząc z największej w mieście świątyni, idąc dalej ulicami Św. Wojciecha, Długą, Rynkiem, Grunwaldzką, placem Jana Pawła II, Tadeusza Kościuszki, ponownie Rynkiem, peregrynacja wróciła pod Krzywą Wieżę. Na każdym z zatrzymań, gdy prosty drewniany krzyż był wznoszony ponad głowy pątników, prowadzone były rozważania nawiązujące do zdarzeń, jakie miały miejsce, gdy Jezus po skazaniu na śmierć, szedł ulicami Jerozolimy na Golgotę, był dręczony i lżony, a po okrutnej egzekucji, Jego ciało zostało pochowane w podarowanym grobie. Odczytywane medytacje ukazywały nasze codzienne niepokoje i bóle przez pryzmat tych właśnie etapów drogi, jaką ku krzyżowi pokonał Jezus Chrystus.

Uczestniczący w ząbkowickiej Drodze Krzyżowej, która odbyła się 7 kwietnia 2017 r. wszystkie te treści przeżywali widząc znane sobie miejsca, mogli je kojarzyć z rozmaitymi osobistymi wspomnieniami. Mijali kamienice, sklepy, zaułki i skwery, obok których na co dzień przechodzą obojętnie, a które tym razem były tłem duchowych przeżyć i poszukiwania ścieżki prowadzącej do wewnętrznej przemiany. Mijali też czasomierze – nie wszystkie czynne, ale każdy na swój sposób wskazujący na nieodwracalny upływ czasu. Biegnie on dla wszystkich tak samo. Kolejna ząbkowicka Droga Krzyżowa zakończyła się na placu kościelnym chwilą podsumowującej refleksji wygłoszonej przez proboszcza Parafii pw. Św. Anny ks. Mariana Mądrego i błogosławieństwem kapłańskim.