Po raz dziesiąty i przypuszczalnie po raz ostatni w tej kadencji, radni Gminy Kamieniec Ząbkowicki rozpatrywali w trakcie wczorajszej sesji projekt uchwały w sprawie zmiany statusu z wiejskiej na miejsko-wiejską. Gdyby wojewoda, a potem Rada Ministrów ten wniosek ocenili pozytywnie, Kamieniec Ząbkowicki (gdzie mieszka więcej osób, niż w Złotym Stoku czy Bardzie) od 1 stycznia 2018 r. stałby się miastem. Termin złożenia wniosku upływa dzisiaj o godz. 24:00.

Sesja trwała ponad cztery godziny i w jej pierwszej części radni przyjęli informacje dotyczące działalności Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej oraz Zarządu Dróg Powiatowych za rok 2016. Pierwsze ze sprawozdań złożyła kierownik GOPS Helena Staśkiewicz-Dobrowolska. Referując szczegółowe dane akcentowała duże zaangażowanie środków budżetu samorządowego w świadczoną mieszkańcom rozmaitą pomoc oraz pozyskiwanie dotacji na te cele. Drugim sprawozdawcą był dyrektor Zarządu Dróg Powiatowych Marek Antoni Drożdż, który omówił prace ZDP nad bieżącym utrzymaniem dróg na terenie kamienieckiej gminy. Przyznał, że w 2016 r. w obrębie tej gminy nie prowadzono żadnych inwestycji na arteriach, za jakie odpowiada samorząd powiatowy. Jednak tematem, jaki wzbudził najwięcej uwagi, była sprawa przedłużającego się kapitalnego remontu mostu na Nysie Kłodzkiej w ciągu drogi pomiędzy Kamieńcem Ząbkowickim a Złotym Stokiem. Ten wątek relacjonowaliśmy na bieżąco w serwisie #dzieje_się_teraz i wiemy już, że drastycznie maleje prawdopodobieństwo zakończenia robót w roku 2017. Tak, jak już informowaliśmy, ze względu na ujawnioną po rozebraniu starego mostu degradację starych przęseł, zachodzi konieczność wybudowania nowych podpór. Pierwotny termin zakończenia robót (wg umowy) upływa 30 czerwca br., ale już z pewnością nie zostanie dotrzymany. Inwestor, czyli Dolnośląska Służba Dróg i Kolei, analizuje obecnie wszelkie możliwe warianty. Zarówno ze względów inżynieryjnych, jak i procedur zamówień publicznych i projektanckich, coraz mniej realny jest już nawet termin 31 grudnia 2017 r. To oznacza, że utrudnienia, z jakimi borykają się mieszkańcy dwóch gmin i rozmaitych podmiotów, w tym przedsiębiorcy i rolnicy, potrwać mogą nawet do wiosny 2018 r. ., a – jak trzeba przypomnieć – most wyłączono w grudniu 2016 r. Wójt Marcin Czerniec poinformował, że podejmuje wszelkie dostępne czynności, aby łagodzić te dolegliwości. Ujawnił m.in. o staraniach, jakie podjął w Ministerstwie Obrony Narodowej, aby Siły Zbrojne RP ustawiły na Nysie Kłodzkiej przejście tymczasowe. Jest to jednak rozwiązanie kosztowne, obarczone wieloma procedurami i wymaga dwustronnych uzgodnień pomiędzy MON a DSDiK.

Druga część sesji przeznaczona była na rozpatrywanie projektów uchwał. Już na początku sesji, na wniosek włodarza, włączono do porządku obrad uchwałę o zmianie granic aglomeracji wodociągowo-kanalizacyjnej. Okazało się, że tuż przed dniem obrad, Urząd Marszałkowski nadesłał nowe wytyczne i pojawiła się możliwość pozyskania kolejnej puli środków na zadania związane z gospodarką wodną. Jak już pisaliśmy w naszym portalu Gmina otrzymała już w tym roku 1 501 113 zł na kontynuację budowy sieci kanalizacji sanitarnej w Kamieńcu Ząbkowickim. Zapowiadane na jesień br. nowe nabory to nowe możliwości i stąd konieczna zmiana granic aglomeracji. Radni początkowo mieli zastrzeżenia co do trybu wprowadzania uchwały, ale po argumentacji wójta i dyskusjach podczas ogłoszonej w tym celu przerwy, zgodzili się na jej wprowadzenie do programu sesji. Później w głosowaniu przyjęli ją jednogłośnie. Zupełnie inaczej potoczyły się losu uchwały w sprawie podwyżek cen za wodę i ścieki, o co wnioskowała spółka ZWiK z Nowej Rudy. Wójt przypomniał przy tej okazji, że brak poparcia ze strony Rady Gminy doprowadził do stanu, w którym mieszkańcy w cenach usług będą praktycznie przez wiele lat finansować inwestycję planowaną do realizacji poza terenem kamienieckiej gminy. Tę sprawę opisywaliśmy w naszym portalu, a wczoraj samorządowcy praktycznie byli bezradni wobec dyktatu noworudzkiej spółki. Głosowanie skończyło się zaskakującym wynikiem. 2 radnych było przeciw, pozostali wstrzymali się od głosu i nikt nie był „za”. Mimo to, podwyżki opłat wejdą w życie już od jutra. Tak, jak wnioskował wójt Marcin Czerniec, radni przyjęli też kolejną uchwałę regulującą zmiany w sieci szkół w związku z reformą oświaty wprowadzaną przez rząd od 1 września br. Zgodnie z oświadczeniem włodarza, obie szkoły podstawowe pozostaną w swoim dotychczasowym kształcie i staną się placówkami prowadzącymi edukację w cyklu 8-letnim. Po wygaszeniu jedynego kamienieckiego gimnazjum, budynek będzie służył jako druga siedziba Szkoły Podstawowej nr 1 z przeznaczeniem dla klas V – VIII. Pracę zachowają wszyscy nauczyciele i pracownicy obsługi. Uchwałę w tej sprawie pozytywnie zaopiniował lokalny oddział Związku Nauczycielstwa Polskiego. W tym kontekście wójt zapytał wiceprzewodniczącą Rady radną Elżbietę Cwek – reprezentującą ZNP o to czy dzisiaj prowadzony będzie strajk tej organizacji, zapowiadany w mediach ogólnopolskich. Radna, a na co dzień nauczycielka, poinformowała, że w Kamieńcu Ząbkowickim strajku nie będzie, a pojawią się tylko transparenty wyrażające łączność z protestem nauczycielskim. „Związkowcy bywają za, a nawet przeciw” – skwitował tę formułę wójt. Bez sprzeciwu przeszły także pozostałe uchwały dotyczące budżetu gminnego oraz gospodarki przestrzennej. Tak samo było w sprawie zmiany nazwy jednej z ulic w Kamieńcu Ząbkowickim, która obecnie nazywa się ul. XXX-lecia PRL. Ze względu na ustawę dekomunizacyjną zaszła potrzeba korekty i poprzez ankietę (której przeprowadzenie wójt obiecał w listopadzie ub.r.) uzyskano opinię mieszkańców. Nowa nazwa to ul. XXX-lecia i teraz od nadzoru prawnego zależy czy uzna tę zmianę za wystarczający akt eliminacji symboliki ustroju komunistycznego w Polsce.

Nad uchwałą w sprawie wystąpienia z wnioskiem o nadanie statusu miasta miejscowości Kamieniec Ząbkowicki nie było dyskusji. Ostatnia publiczna debata dwóch kamienieckich radnych na ten temat miała miejsce na naszym portalu ponad rok temu. Było to bowiem już dziesiąte głosowanie nad sprawą, w jakiej większość mieszkańców w relacjonowanych przez nasz portal konsultacjach społecznych w 2015 r. wypowiedziała się za tą zmianą. W Radzie Gminy wokół tej kwestii większość mają – jak się wczoraj po raz kolejny potwierdziło – radni mający inne zdanie, niż większość mieszkańców. W głosowaniu 8:7 uchwała została odrzucona. Późnym wieczorem na swoim fanpejdżu wójt Marcin Czerniec napisał m.in.: „(…) po raz ostatni w tej kadencji samorządu, mogliśmy złożyć wniosek do Rady Ministrów o nadanie naszej wspólnocie lokalnej statusu gminy miejsko-wiejskiej. Kamieniec Ząbkowicki miał szansę stać się od początku 2018 r. miastem. Taka zmiana to nie tylko kwestia prestiżu, ale przede wszystkim impulsu rozwojowego i dodatkowych możliwości pozyskiwania środków, których pula skończy się w najbliższych latach. (…) Niestety większość radnych (…) zagłosowała przeciw większości mieszkańców, którzy w czasie niedawnych konsultacji wypowiedzieli się za tą potrzebną zmianą. Radni: Elżbieta Cwek, Maria Kacik, Marta Syposz, Aleksander Ciapka, Edward Szulin, Arkadiusz Smędzik, Ryszard Glina i Mateusz Gnaczy głosowali PRZECIW uchwale i tym samym zablokowali drogę do dalszych działań. Wszystkie dotychczasowe działania w tej sprawie, w tym opracowania ekspertów i społeczne konsultacje – zdaniem tych radnych – można wyrzucić do kosza. To było dziesiąte głosowanie nad tym projektem, w którym ta część Rady Gminy jest PRZECIW woli mieszkańców i PRZECIW temu, by Gmina Kamieniec Ząbkowicki zyskała mocniejszą pozycję w przyszłości. Dziękuję radnym, którzy przez cały ten czas byli ZA. Przedstawiali argumenty, apelowali do sumień, prosili o refleksję. ZA byli radni: Bernadeta Chodasewicz, Bogumiła Tokarz, Dominik Krekora, Tadeusz Cenarski, Ryszard Kleniuk, Lucjan Koper i Ryszard Bierut. Odważnie i zdecydowanie opowiadają się za dobrem naszej Gminy i systematycznie wspierają wszelkie inicjatywy wpływające na rozwój Gminy Kamieniec Ząbkowicki i integrowanie naszej małej ojczyzny.”

Składając sprawozdanie z bieżącej działalności, wójt Marcin Czerniec poinformował m.in. o przyznaniu Gminie Kamieniec Ząbkowicki dotacji w kwocie 4 724 658,46 zł otrzyma Gmina Kamieniec Ząbkowicki na rewitalizację zespołu pałacowo-parkowego Marianny Orańskiej oraz nowe oferty kulturalne i edukacyjne, jakie tam będą prowadzone przez samorząd. O tym niewątpliwym sukcesie wójta i jego współpracowników pisaliśmy w naszym portalu. W trakcie swojej relacji włodarz nie krył rozczarowania postawą radnych w sprawie praw miejskich, ale podkreślał, że nie odbiera wyniku głosowania jako „osobistej porażki”. Jak powiedział do radnych „mieliście możliwość ocknięcia się”. O grzechu zaniechania w tej sprawie powiedział z dużym rozgoryczeniem radny Tadeusz Cenarski. Kończąc swoją wypowiedź, wójt Marcin Czerniec życzył wszystkim mieszkańcom Gminy spokojnych i zdrowych Świąt Wielkanocnych.

1 KOMENTARZ

  1. Myślałam, że Piotr Glina jest radnym i mógł głosować, nie jego tato Ryszard 🙂
    Pomijając bardzo nacechowany artykuł, radzę trzymać się faktów.

Comments are closed.