Obok Wrocławia, Jeleniej Góry, Kłodzka i Legnicy znalazły się Ząbkowice Śląskie. Wyprzedziliśmy Warszawę, Zakopane, Opole, Kalisz i Poznań. Gorzej było tylko w Krakowie, Nowym Targu, Wodzisławiu Śląskim, Zabrzu, Tarnowie, Nowym Sączu i Nowej Rudzie. Przez 34 dni 2017 roku Ząbkowice Śląskie znajdowały się w strefie przekroczenia dopuszczalnego poziomu stężenia pyłu zawieszonego PM10. Czy samorząd gminny podejmie działania zmierzające do eliminowania smogu niebezpiecznego dla zdrowia i życia mieszkańców?  

Przedwczoraj na stronie Facebook Ząbkowickiego Alarmu Smogowego pojawił się alarmistyczny apel. Czytamy w nim m.in. „Dzisiaj kolejny dzień z tragicznym powietrzem, normy wielokrotnie przekroczone. Wszelkie spacery i inne aktywności na zewnątrz, mimo słonecznej pogody, nie służą zdrowiu. Szkoda, że nasza wolność kolejny raz musi być ograniczana. Zabrzmi to tragicznie, ale dla własnego zdrowia nie wychodźcie dzisiaj na spacery i nie pozwalajcie na to dzieciom. Im szczególnie to szkodzi.”

Wymienione na wstępie dane ujawniła Polska Zielona Sieć i wiadomość tę powtórzyły wczoraj główne stacje telewizyjne (w tym TVP Info i Polsat). O narastaniu zagrożenia zjawiskiem smogu pisaliśmy w naszym portalu ponad dwa miesiące temu. Rekordowo wysoki poziom stężenia PM10 wynoszący 207 µg/m3 w podawanych przez nasz portal codziennych komunikatach odnotowaliśmy 15 lutego 2017 r. o godz. 22:00. Przypomnijmy, że maksymalny dopuszczalny poziom wynosi 207 µg/m3. Wskazania pochodzą ze stacji pomiarowej zlokalizowanej pomiędzy ul. S. Żeromskiego a ul. Powstańców Warszawy. To teren rozległej zieleni i w zasadzie nie jest obciążony wysoką emisją pyłów. Z dużą dozą prawdopodobieństwa stan zanieczyszczenia powietrza jest znacznie gorszy w ścisłej zabudowie starej części miasta. Pokazywaliśmy to w naszym serwisie #to_co_widzimy_na_żywo już miesiąc temu.

Poza wskaźnikiem PM10 warto też zwrócić uwagę na inne parametry rejestrowane przez stację pomiarową w Ząbkowicach Śląskich.

NO2, czyli dwutlenek azotu to brunatny, silnie toksyczny gaz o ostrym zapachu. Jest to substancja oddziałująca w sposób szkodliwy na roślinność i zdrowie ludzkie. Poziom dopuszczalny dla jednogodzinnego stężenia dwutlenku azotu wynosi 200 µg/m3 i może być przekraczany nie więcej niż 18 razy w ciągu roku. Poziom dopuszczalny dla stężenia średniorocznego wynosi 40 µg/m3. Poziom alarmowy dla stężenia jednogodzinnego dwutlenku azotu wynosi 400 µg/m3. Wczoraj, czyli 16 lutego br. o godz. 21:00 wynosił on w Ząbkowicach 37,1 µg/m3. W ciągu ostatnich 30 dni wyższy był tylko dwukrotnie, ale nieznacznie.

SO2, czyli dwutlenek siarki to bezbarwny gaz o ostrym, gryzącym i duszącym zapachu, silnie drażniący drogi oddechowe. Wchłaniany jest do organizmu człowieka przez błonę śluzową nosa i górny odcinek dróg oddechowych. Jest trujący dla zwierząt i szkodliwy dla roślin. Gaz ten wchodzi w reakcję z parą wodną zawartą w powietrzu, w wyniku czego stanowi główna przyczynę powstawania kwaśnych deszczów. Stanowi także składnik smogu w wielkich aglomeracjach miejskich. Poziom dopuszczalny stężenia jednogodzinnego dla dwutlenku siarki wynosi 350 µg/m3 i może być przekraczany nie więcej niż 24 razy w ciągu roku. Poziom dopuszczalny stężenia średniodobowego wynosi 125 µg/m3 i może być przekraczany nie więcej niż 3 razy w ciągu roku. Poziom alarmowy stężenia jednogodzinnego dwutlenku siarki wynosi 500 µg/m3. Wczoraj, czyli 16 lutego br. o godz. 22:00 wynosił on w Ząbkowicach 21,5 µg/m3. W ciągu ostatnich 30 dni wyższy był tylko kilkakrotnie, ale nieznacznie.

Jak zatem widzimy, problemem Ząbkowic Śląskich jest pył zawieszony PM10. Tylko w lutym br. zaledwie jednego dnia (konkretnie 8 lutego) średnia dobowa poziomu stężenia tego pyłu była poniżej dopuszczalnej normy. Pozostałe dni przekroczenie normy było 2- lub 3-krotne.

Na temat działań, jakie może podejmować samorząd terytorialny w kwestii skażenia powietrza, obradowała wczoraj we Wrocławiu „Pracownia Miast”. W centrum kongresowym Politechniki Wrocławskiej spotkali się przedstawiciele Urzędu Marszałkowskiego Województwa Dolnośląskiego, gmin i powiatów z Dolnego Śląska oraz reprezentanci różnych organizacji społecznych. Rozmawiano m.in. o znaczeniu sprawnej i bezpiecznej komunikacji zbiorowej w ramach aglomeracji wrocławskiej, ale też o inicjatywie uchwały antysmogowej, jaką sejmik dolnośląski zamierza przyjąć jesienią br. Dokument będzie w najbliższych miesiącach konsultowany z gminami i powiatami.

Temat polityki antysmogowej pojawił się także na posiedzeniu Rządu. 17 stycznia br. przyjęto m.in. poniższe rekomendacje:

  • maksymalne przyspieszenie prac nad rozporządzeniem w sprawie wymagań dla kotłów na paliwo stałe, które powinno zostać przyjęte najpóźniej do końca kwietnia 2017 r., tak aby jego postanowienia zaczęły obowiązywać jeszcze przed rozpoczęciem sezonu grzewczego 2017/2018;
  • pilne wprowadzenie rozporządzenia w sprawie norm jakościowych dla paliw stałych, które powinno zostać przyjęte jeszcze w I kwartale 2017 r., po wprowadzeniu zmian do ustawy o monitorowaniu i kontroli jakości paliw;
  • wprowadzenie wymogu stopniowego podłączania do sieci ciepłowniczej budynków zlokalizowanych na terenach miejskich i podmiejskich, o ile nie dysponują efektywnym źródłem ciepła, w taki sposób aby minimalizować związane z tym koszty;
  • zapewnienie istotnie obniżonych stawek za pobór energii elektrycznej w okresach zmniejszonego na nią zapotrzebowania, w tym przez zmiany w przepisach prawa energetycznego oraz budowlanego w celu zachęcenia do instalacji pieców elektrycznych lub pomp ciepła na terenach, gdzie nie ma możliwości podłączenia do scentralizowanych systemów ciepłowniczych lub sieci gazowych;
  • włączenie służb opieki społecznej w działania na rzecz wsparcia wymiany kotłów oraz termomodernizacji budynków osób ubogich, w sposób uwzględniający poziom generowanych zanieczyszczeń i zapewnienie środków na niezbędne koszty eksploatacji;
  • przeprowadzenie kampanii edukacyjnej na temat optymalnych sposobów palenia w kotłach oraz związanych z tym skutków zdrowotnych;
  • wprowadzenie obowiązku dokumentowania jakości spalin przez stacje kontroli pojazdów oraz wymogu badania spalin w trakcie kontroli drogowej.