Rada Miejska Ząbkowic Śląskich przesądziła o przeznaczeniu 10 tys. zł na opracowanie dokumentacji na budowę budynku wielofunkcyjnego na terenie boiska sportowego należącego do sołectwa Stolec i położonego przy drodze pomiędzy tą wsią a Ząbkowicami Śląskimi. Przygotowanie opracowania projektowo-kosztorysowego umożliwić ma wystąpienie o dotacje na budowę budynku. 

Taką informację, nasz portal podał jako pierwszy, już tydzień temu. Kilka godzin po naszej wiadomości, obszerniej na ten temat napisano w „Expressie-miejskim.pl”, co odnotowaliśmy w cotygodniowym przeglądzie prasy lokalnej.

Obiekt ma mieć powierzchnię użytkową wynoszącą nieco ponad 215 m.kw. Z tego tzw. „strefa zamknięta – zaplecze sportowe” ma mieć 131,5 m.kw., „strefa ogólnodostępna”, w tym węzeł sanitarny prawie 27 m.kw., a tzw. „pomieszczenia techniczne i pomocnicze” to ponad 57 m.kw. Z dostępnych nam informacji wynika, że budynek ma być ogrzewany węglem. Tak samo z wodą, bo obiekt zaopatrzony będzie w bieżącą wodę z sieci (choć jej wydolność w tym miejscu jest ocenia jako niska). Nie planuje się instalacji np. paneli solarowych. Bardzo istotne jest pytanie o sposób odprowadzania czy utylizacji ścieków. Oddanie do użytku tego rodzaju budynku będzie musiało być połączone z wybudowaniem lokalnej oczyszczalni ścieków. W pomieszczeniach sanitarnych przewidywana jest wentylacja grawitacyjna, w pozostałych mechaniczna. Koszt planowanej inwestycji będzie się obracać w okolicy 1 mln zł, choć nieoficjalnie mówi się, że urzędnicy dążą do tego, by tę wartość obniżyć do poziomu 600 tys. zł. Wygląd i rzuty pomieszczeń można zobaczyć na poniższych infografikach.

Obiekt (jeśli zapadnie decyzja o jego budowie) miałby powstać u zbiegu drogi wojewódzkiej drogi wojewódzkiej 385 i drogi powiatowej biegnącej w kierunku wsi Strąkowa. Od Stolca to jest odległość ok. 1,2 km, a od Strąkowej ok. 2,2 km. W tym miejscu znajduje się boisko sportowe, które przed końcem 2010 r. zostało zmodernizowane na koszt samorządu gminnego. W tym samym czasie analogicznie poprawiana była jakość boisk wiejskich w Braszowicach i Tarnowie. Boisko w Stolcu zostało wówczas największy zastrzyk inwestycyjny, gdyż wybudowano tam stałe trybuny z indywidualnymi siedziskami. W dalszych planach było wyposażenie wspomnianych trzech boisk w obiekty szatniowe w standardzie ząbkowickiego „Orlika” (który już wtedy działał) oraz doświetlenie boisk również w systemie „Orlik”. Położenie przyszłego budynku pokazujemy na mapie satelitarnej Google. 

W wspomnianej na wstępie publikacji portalu „Express-miejski.pl” czytamy m.in., że:

  • 26 stycznia radni większością głosów przyjęli zmiany w budżecie na 2017 rok i wśród wydatków pojawiła się m.in. kwota 10 tys. zł na przygotowanie dokumentacji technicznej w celu złożenia wniosku o dofinansowanie w ramach Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich,
  • Gmina ewentualne pozyskane pieniądze planuje przeznaczyć na budowę budynku wielofunkcyjnego przy boisku piłkarskim w Stolcu,
  • budynek ma przede wszystkim służyć piłkarzom lokalnej drużyny i pełnić funkcję szatni sportowej,
  • oprócz pomieszczeń dla zawodników i sędziów, magazynku klubowego, pokoju trenera, pralni oraz pomieszczenia gospodarczego a także toalet i natrysków planuje się utworzenie sporej wielkości sali spotkań,
  • aktualnie szatnie, z których korzystają piłkarze „Skałek” oraz rywali są w opłakanym stanie, a podniesienie standardu jest „wręcz obowiązkiem gminy, tym bardziej, że piłkarze ze Stolca stoją przed sporą szansą awansu do wyższej klasy rozgrywkowej”.

Miejsce, gdzie ma powstać projektowany przez ząbkowickich samorządowców budynek, wygląda obecnie tak, jak to widać na poniższych zdjęciach.

Wątpliwości wokół pomysłu rekomendowanego przez burmistrza Marcina Orzeszka radnym, którym przewodniczy Andrzej Dominik – jednocześnie sołtys sołectwa Stolec, jako jedyny wśród ząbkowickich rajców zgłosił wiceprzewodniczący Rady Miejskiej Wojciech Maj. Według wspomnianej wyżej relacji portalu „Express-miejski.pl”, samorządowiec ten:

  • popiera budowę szatni przy boisku w Stolcu, lecz nie na taką skalę,
  • inwestowanie w nowy budynek wielofunkcyjny uznaje za przejaw krótkowzroczności, gdyż obiekt będzie trzeba ogrzać, posprzątać i generalnie o niego dbać.
  • utrzymanie obiektu będzie – zdaniem radnego – generować dodatkowe koszty,
  • radny uważa, że przesadą jest wielkość planowanego budynku i jako przykład dużo bardziej ekonomicznego rozwiązania wskazał szatnie działające przy ząbkowickim „Orliku”.

Pod publikacją konkurencyjnego portalu pojawiło się w ciągu dni prawie 30 komentarzy. Cytujemy najciekawsze (wg stanu na wczorajszy wieczór).