Bardzo często słyszy się z różnych stron zachęty do czytania książek. Grupa tzw. „moli książkowych” jest nadal swoistą elitą i dla takich osób czytanie jest swego rodzaju uzależnieniem. Jest jeszcze druga strona medalu: pisanie. O tym, czym jest pisanie, jak się w nim spełniać i jakie są tego zjawiska rozmaite skutki, mogliśmy dowiedzieć się podczas tegorocznej edycji Festiwalu „Czas na Książki”.

Inicjatywę już po raz drugi podjęła i zrealizowała książkowa blogerka Sylwia Grochala-Winnik, którą wydatnie wspomagał mąż Damian Winnik. Tak jak ubiegłym roku, co relacjonowaliśmy w naszym portalu, tak i tegoroczne – zapowiadane przez nas – spotkanie czytelników (dominowały …czytelniczki) i pisarzy (w zasadzie to były same …pisarki) obfitowało w rozmowy. Od rana do popołudnia miała miejsce plenerowa sesja festiwalu na ząbkowickim Rynku. Wszystko działo się u stóp Ratusza, będącego siedzibą Biblioteki Miasta i Gminy im. Księgi Henrykowskiej – współorganizatora festiwalu. Pod chmurką toczyły się literackie panele, w trakcie których twórczynie literatury polskiej wymieniały się konstatacjami i konkluzjami nad kondycją kobiecej literatury oraz problemami polskiego rynku wydawniczego. Jednocześnie, dzięki zaangażowaniu Katarzyny Georgiou, dzieci miały okazję do kreatywnej zabawy w „Strefie bałaganu”.

Zwieńczeniem całodniowego spotkania była gala festiwalowa w Ząbkowickim Ośrodku Kultury. Ten punkt imprezy poprowadzili Jerzy Skoczylas, którego znamy z występów w kabarecie „Elita” oraz gospodyni festiwalu Sylwia Grochala-Winnik. Najpopularniejszą pisarką ząbkowickiej książnicy okazała się Magdalena Kordel. Z kolei najczęściej czytaną w 2015 roku powieścią była w Ząbkowicach Śląskich „Magnolia” Grażyny Jeromin-Gałuszki. Wyróżnienie „Czas na Książki” otrzymała Sabina Waszut. Energii i emocji miłym chwilom laudacji kierowanych do pisarek dodawały występy wokalistki Jadwigi Adamskiej i oraz saksofonisty Andrzeja Mazura. Rzęsistymi oklaskami przyjęty też został recital Jerzego Skoczylasa, który piosenkami, wierszami i dykteryjkami snuł reflesyjne i zabawne opowieści. Nie zabrakło podziękowań za organizację festiwalu i zapewnień, że za rok Ząbkowice Śląskie będą znów gościć miłośników polskiej literatury. Zarówno Sylwia Grochala-Winnik, jak i burmistrz Ząbkowic Śląskich Marcin Orzeszek oraz dyrektor Biblioteki Miejskiej Helena Wolnik-Kliber jednogłośnie zaprosili na trzeci festiwal „Czas na Książki” już za rok.

II Festiwal „Czas na Książki” potwierdził prawdę, że czytanie, a tym bardziej pisanie książek to pasja elitarna. Gdy jednak jedno czy drugie kogoś pochłonie, to bez reszty i w sposób niedający się ograniczyć. Sylwia Grochala-Winnik, swoim wytrwałym działaniem, dowodzi tego, że w małym mieście na krawędzi kraju, chcą i mogą spotkać się literackie osobowości; że może to być spotkanie pełne dobrych emocji, miłych wrażeń i sprzyjać mu może gościnna aura. A teraz? Teraz czas na książki…