Święty Jerzy Kapadocki już w najbliższą sobotę zostanie ogłoszony Patronem Ziębic. Stosowny dekret Kongregacji Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów Stolicy Apostolskiej z 9 czerwca 2015 r. zostanie oficjalnie ogłoszony podczas uroczystej sesji Rady Miejskiej.

Jak już zapowiadaliśmy, po obradach rajców miejskich w Ratuszu, nastąpi poświęcenie odrestaurowanego XIII-wiecznego portalu i fasady Bazyliki Mniejszej pw. Św. Jerzego. Tam też sprawowana będzie Msza św., po której na ziębickim Rynku będzie miał miejsce jarmark odpustowy. W programie przewidziano konkursy i występy dla mieszkańców Ziębic.

Inicjatorem ustanowienia Świętego Jerzego patronem Ziębic jest ks. Bogusław Konopka. Starania o uznanie Świętego Jerzego Kapadockiego patronem Ziębic rozpoczęły się już w 2010 r., kiedy to ówczesne władze Gminy Ziębice skierowały prośbę do ordynariusza Archidiecezji Wrocławskiej. Kolejnym niezbędnym krokiem do ogłoszenia św. Jerzego patronem miasta była akceptacja Stolicy Apostolskiej. Nastąpiło to 9 czerwca 2015 r. Decyzję Stolicy Apostolskiej poprzedziło przyjęcie w 2014 r. uchwały, w której radni zwrócili się do władz kościelnych z prośbą o ustanowienie patrona miasta. Pod prośbą podpisało się również ponad 800 mieszkańców miasta.

Święty Jerzy był urodzonym w Kapadocji rzymskim trybunem w wojsku Dioklecjana. Po torturach na kole w palestyńskiej Diospolis, został ścięty za wyznawanie chrześcijaństwa w 303 roku. Został uznany za patrona Imperium Bizantyjskiego, a także patrona rycerzy. Wstawiennictwo Jerzego, który za życia był żołnierzem zagrzewało do walki krzyżowców w ich wyprawach do Ziemi Świętej, a Katalończyków do walki przeciw Maurom. Z tego okresu wywodzi się też patronat Świętego Jerzego m.in. nad Gruzją, Anglią, Serbią, Grecją, Portugalią i Królestwem Aragonii. Z reguły przedstawiany jest jako rycerz w zbroi, siedzący na wspiętym koniu, z przypisaną mu jako jeden z atrybutów białą chorągwią, przekreśloną czerwonym krzyżem, gdy kopią zabija smoka. Zofia Kossak-Szczucka w książce „Szaleńcy Boży” pisze o jego czystej miłości do młodej dziewczyny, którą uratował przed zagrażającym jej smokiem. Na wszystkich właściwie wizerunkach trzyma w ręku kopię. Jako patron rycerzy i w ogóle wojska dwukrotnie przedstawiał go wielki malarz i grafik niemiecki Albrecht Dürer. Raz w rycinie z 1508 r., gdzie pokonany smok leży u nóg jego konia, drugi raz – w malarstwie na skrzydle tzw. ołtarza Paumgärtnerów z 1504 r. Pozycja życiowa Świętego Jerzego jako wysokiej rangi oficera i znakomitego wojskowego była powodem jego legendy w świecie wojskowych. Np. w Rosji w XVIII wieku ustanowiono Order św. Jerzego, w 1913 r. nazwany Krzyżem św. Jerzego. O popularności tego odznaczenia wśród wojskowych rosyjskich świadczy fakt, że nawet muzułmanie służący w armii rosyjskiej ubiegali się o nie, nie bacząc na to, iż jest to krzyż.

Ziębice będą miały swojego Patrona_01