W subiektywnej prasówce – w każdy  poniedziałek rano – dostarczamy Państwu fragmenty artykułów, jakie ukazały się w minionych kilku dniach w lokalnych gazetach i portalach internetowych. Czytając prasę lokalną szukamy dla Państwa tego, co najciekawsze w informacjach publikowanych przez te media.

„Echo Tygodnia” (nr 49/2015) analizuje budżety gmin Powiatu Ząbkowickiego.

Żeby nie było – wszystkie dane pochodzą z przekazanych przez samorządy sprawozdań dla Ministerstwa Finansów i są jak najbardziej wiarygodne. Najbardziej zadłużona jest Gmina Bardo, za nią Złoty Stok, Ząbkowice Śląskie, Ziębice, Stoszowice, Ciepłowody i Kamieniec Ząbkowicki z „zerowym zadłużeniem”. Skomasowanie danych dotyczących gmin naszego powiatu świetnie pokazuje jakie środki pobrane np. z podatków są „przeżerane” idą na spłatę długów czy na inwestycje. Najwięcej środków pozyskująca z podatków (28,8 mln zł) ząbkowicka gmina tylko 3,7 mln zł przeznaczyła na spłatę zadłużenia, które na koniec 2014 r. stanowiło 37,1% budżetu. Sporo jednak środków przeznaczyła na inwestycje, bo aż 9,9 mln zł. (…) Najbardziej zadłużona procentowo Gmina Bardo (46,4% budżetu) z tytułu podatków osiągnęła 5,4 mln zł, z czego 2 mln zł wydała na spłatę zadłużenia i pozwoliła sobie na wydatki inwestycyjne na kwotę 4,4 mln zł, co wskazuje, że sięgnęła nawet po środki pochodzące z innych źródeł.

„Gazeta Ząbkowicka” (nr 117/2015) wraca do tematu poruszanego wcześniej przez inne media lokalne, jakim jest pomysł przeniesienia siedziby Starostwa Powiatowego do budynku po byłej siedzibie firmy telekomunikacyjnej w Ząbkowicach Śląskich.

1 mln zł, to kwota, którą starostwo musiałoby wydać na remont budynku przy ul. Batalionów Chłopskich 2, gdyby zdecydowało się kupić ten obiekt od firmy Orange. Chodzi o adaptację gmachu z pełną informatyzacją, przemalowanie dwóch pięter i przeprowadzenie drobnych remontów. Nie wiadomo jednak, czy starostwo zdecyduje się na zakup budynku od firmy Orange. Kwota za jaką firma telekomunikacyjna wystawiła budynek, to 2,7 mln zł. Jak podkreślił podczas październikowej sesji rady powiatu starosta Roman Fester, oferta przedstawiona przez zarząd była niższa, dostosowana do możliwości finansowych powiatu. Jednocześnie Fester przekazał radnym, że nie może ujawnić, jaką kwotę starostwo zaproponowało firmie Orange, zasłaniając się tajemnicą handlową. (…) Negocjacje z firmą Orange nadal trwają.

Portal „Express-miejski.pl” (pod datą 18.12.2015) podał wiadomość, że po podjęciu przez radnych Rady Miejskiej będzie możliwa budowa krytego basenu w Ząbkowicach. Zacytowano m.in. wypowiedź radnego Wojciecha Maja, który nie kryje swojego sceptycyzmu wobec tego projektu oraz radnej Ireny Szewczyk, która opowiada się za jego realizacją.

Przed podjęciem decyzji odnośnie przyjęcia projektu budżetu radny Wojciech Maj w kilku zdaniach powiedział, dlaczego zagłosuje „za budżetem”, choć jest bardzo mocnym przeciwnikiem budowy krytej pływalni. – Na komisji budżetowej pan burmistrz zapewnił nas, że są obliczenia, które pokazują, że utrzymanie basenu w przyszłości powinno bilansować się na zero. Mam nadzieję, że tak będzie. Z mojego punktu widzenia, wydanie kwoty 15 mln zł na utworzenie basenu nie jest aż tak kosztowne dla gminy jak jego utrzymanie w ciągu kolejnych lat. Jeżeli są jednak obliczenia, które wskazują na „bilansowanie się” tej inwestycji i większość mieszkańców jest za budową krytej pływalni, to jest powód, choć nie jestem zwolennikiem inwestycji, aby zagłosować za tym projektem budżetu – mówił Maj. Irena Szewczyk odnosząc się do tematu budowy krytej pływalni przytoczyła przykład z lat ubiegłych. – Podobna sytuacja miała miejsce przy podejmowaniu decyzji odnośnie budowy hali „Słonecznej”. Była to duża inwestycja i radni też byli podzieleni, mając ogromne obawy co do tego jak hala będzie prosperować i czy zdoła na siebie zarobić. Jeżeli się nie mylę to jeden głos zadecydował o tym, że uchwałę w sprawie budowy obiektu przyjęto, a teraz ciężko wyobrazić sobie Ząbkowice Śląskie bez hali sportowej z prawdziwego zdarzenia – mówiła Szewczyk, która wyraziła nadzieję, że z basenem będzie w przyszłości podobnie.

Portal „Doba.pl” (pod datą 16.12.2015) relacjonuje zaniepokojenie mieszkańców ul. Ogrodowej w Ząbkowicach, wynikające z jakości przeprowadzonych robót drogowych na ich terenie.

Mieszkańcy ulicy Ogrodowej w Ząbkowicach Śląskich długo wyczekiwali remontu swojej ulicy. Kiedy jednak zaczęły się prace, okazało się, że więcej jest uwag do wykonywanych prac niż zadowolenia. Postanowiono interweniować w urzędzie miejskim. (…) Społeczność zamieszkująca tę ulicę nie kryła niezadowolenia. Pytano, dlaczego nie skonsultowano z nimi przeprowadzanego remontu już na poziomie projektu, choć prosili, by zwołać w tym temacie zebranie. – A choćby wystarczyło spotkać się z nami przed wylaniem asfaltu, jak o to zabiegaliśmy, nie byłoby tyle niedoróbek!  – mówi jeden z mieszkańców. Ulica Ogrodowa to stroma i kręta droga, a główną bolączką mieszkańców są częste zalania posesji podczas silnych opadów deszczu, z tymi problemami związane były zarzuty wobec prowadzonych prac. Mieszkańcy narzekali, że droga została znacznie podniesiona w stosunku do poprzedniego poziomu, w niektórych miejscach nawet około 50 cm, obawiano się, że woda spływająca jezdnią w naturalny sposób będzie wlewała się na podwórka, nie mówiąc już o utrudnionym dojeździe do posesji. Najbardziej problem ten widoczny był na styku ulicy Ogrodowej z ulicą Kamieniecką. Kolejnym często podnoszonym zarzutem był brak krawężników na łukach drogi od strony domostw, co w opinii mieszkańców również  sprawiłoby, że każdy opad kończyłby się jeziorem na podwórkach lub bezpośrednio przed nimi. (…) Jak informuje Doba.pl Wojciech Jankowski, kierownik Wydziału Infrastruktury i Gospodarki Przestrzennej UM, udało się dojść do konsensusu. – Niektóre z tych zarzutów w ogóle nie miały racji bytu, gdyż inwestycja nie jest jeszcze skończona, wiązały się więc z drobnymi niedoróbkami, normalnymi podczas niedokończonych prac. Do innych próśb przychyliliśmy się, o ile były one zasadne, do części rozwiązań udało nam się mieszkańców przekonać. Wiadomo, że my również chcemy, by inwestycja była przeprowadzona jak najlepiej, w końcu robimy to dla mieszkańców, żeby było im lepiej – mówi Wojciech Jankowski.

„Wiadomości Powiatowe” (nr 49/2015) opublikowały artykuł nawiązujący do ogólnopolskiej debaty o roli Trybunału Konstytucyjnego, ale ujawniający stan wiedzy o tej instytucji na poziomie lokalnym.

Przeprowadziliśmy anonimową sondę wśród licealistów z Liceum Ogólnokształcącego w Ząbkowicach Śląskich. Przepytaliśmy grupę 100 losowo wybranych uczniów, zadając im trzy z pozoru łatwe pytania. W pierwszym mieli odpowiedzieć na pytanie czym zajmuje się Trybunał Konstytucyjny. (…) Jedynie 32% przepytanych uczniów potrafiło prawidłowo odpowiedzieć na to pytanie. (…) Ponad 15% odpowiedziało, że nie wie, czym zajmuje się TK. Drugie pytanie dotyczyły bezpośrednio samej Konstytucji. Licealiści musieli odpowiedzieć na pytanie, z którego roku pochodzi obecnie obowiązująca Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej. Tutaj wyniki były podobne – 36% odpowiedziało poprawnie, czyli podało rok 1997. (…) Trzecim pytaniem zadanym w sondzie było, ilu posłów liczy obecna kadencja Sejmu RP? Pytanie to było trochę podchwytliwe, gdyż obecna kadencja liczy tylu samu posłów, co wszystkie poprzednie, czyli 460. Licealiści mieli jednak problemy również z tym pytaniem. Poprawnie odpowiedziało jedynie 33% badanych. (…) Wyniki sondy nie są satysfakcjonujące. W jaki sposób dorosły Polak ma wiedzieć, na czym polega stosowanie i przestrzeganie prawa, jeżeli nie nabędzie tej wiedzy za młodu w szkole. Nie jest to zarzut wobec grona pedagogicznego ząbkowickiego liceum. Z przeprowadzonych w całej Polsce sond wśród licealistów, wyniki są bardzo podobne.

 „DAImediaINFO” na swoim kanale You Tube (pod datą 09.12.2015) udostępniły reportaż video z Sowiogórskiego Jarmarku Mikołajkowego. Impreza odbyła się 5 grudnia 2015 r. w Srebrnej Górze pod patronatem Gminy Stoszowice.

Portal „DKL24.pl” (pod datą 15.12.2015) zamieścił krótką relację z tegorocznej edycji świątecznego zlotu miłośników tradycji świątecznych w Ciepłowodach.

Podczas IX Przeglądu Tradycji i Zwyczajów Bożonarodzeniowych „Przy wigilijnym stole” w miejscowym ośrodku kultury (…) oceniano ekspozycje stołu wigilijnego, choinki oraz wykonanie kolęd. „Waliszowianie” zajęli pierwsze miejsce za ustrojoną przez siebie choinkę. Zawisły na niej m.in.: pierniczki, jabłuszka, orzechy a także tradycyjne ozdoby ręcznie wykonane. Natomiast na stole gospodyń spod Bystrzycy Kłodzkiej znalazło się 12 potraw: kutia, barszcz i uszka z grzybkami, pierogi z suszennic, pierogi z kapustą, pierogi żonate, pierogi ze śledziem, zupa z podpieniek z nie kłócono mandyburko, wasele, groch z kapustą, sos grzybowy.

Gdyby w lokalnych mediach został pominięty jakiś ważny temat – prosimy o kontakt  z nami – poprzez formularz TWOJA INFORMACJA. Zajmiemy się sprawą, o której do nas napiszesz.