I dzisiaj ty żyjesz w kraju tak bogatym historią swą, mową, sztuką. Te trzy kwiaty trzymasz w swych rękach jak schedę pokoleń. Muszą wciąż kwitnąć, by kraj dalej trwał. Bez historii, mowy, sztuki, bez mądrości tej z nauki naród się zamieni w bezimienny kraj. Dziś Ojczyzna jest w potrzebie, czeka ciebie, wierzy w ciebie. Tysiąc lat historii patrzy w serce twe. Masz obronić, co najlepsze, by służyło Polsce jeszcze.

Marek Grechuta, który zmarł w 2006 r., nadaj jest uznawany za jednego z najwybitniejszych polskich wokalistów śpiewających poezję. Z wykształcenia był architektem, pasjonował się filozofią, kompozycją i rzeźbą. Te kierunki osobistych zainteresowań – jak się zdaje – rzutowały na precyzję, z jaką przekładał na teksty poetyckie na aranżacje muzyczne. Debiutował jako piosenkarz w 1967 r. Rok później i w latach następnych zdobywał laury podczas opolskiego festiwalu piosenki polskiej. Przez załą karierę sceniczną współpracował ze znamienitymi muzykami, a do swojego repertuaru dołączał najtrudniejsze teksty polskich poetów. Jednocześnie malował obrazy, które prezentował na licznych wystawach i miał także epizod aktorski. Wydał także kilka albumów ze swoimi wierszami. W 1999 r. bardzo mocno przeżył zaginięcie swojego syna, odnalezionego osiem miesięcy po tym, jak wokalista wystąpił w znanym telewizyjnym programie „Ktokolwiek widział, Ktokolwiek wie”. Pośmiertnie został odznaczony przez ówczesnego Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski. „Oczyzna” – to utwór, który bardzo koresponduje ze znaczeniem dzisiejszej niedzieli.

„W samo południe” w każdą niedzielę i święta prezentujemy naszym Czytelnikom krótką refleksję nad tym, co ważne w życiu każdego z nas. Zachęcamy Czytelników do przesyłania linków do własnych lub znalezionych w sieci klipów, które będziemy udostępniać wszystkim odbiorcom naszego portalu. Przesyłki można kierować poprzez formularz TWOJA INFORMACJA.